ceneo

wtorek, 12 listopada 2013

Spacer po Golubiu-Dobrzyniu

W sobotę byłam na spotkaniu blogerek, natomiast w niedzielne przedpołudnie, Mąż namówił mnie na wycieczkę :) Pojechaliśmy do Golubia-Dobrzynia na spacer. Słońce tak pięknie świeciło i ciepło grzało, że żal by było siedzieć w domu.

Golub-Dobrzyń, zamek
Zamek w Golubiu-Dobrzyniu



Golub-Dobrzyń
Dom pod "Kapturem"

Golub-Dobrzyń
Kościół św. Katarzyny Aleksandryjskiej



Fontanna - nasze dziecko ciężko było od niej oderwać :)

12 komentarzy :

  1. Wstyd przyznać, ale ja w Golubiu jeszcze nigdy nie byłam..

    P.S. Zdjęcie córci nie jest rozmazane! W końcu trochę przystopowała? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Baa przywarła do tej wody i oderwać się nie dała ;)

      Usuń
  2. Pogoda jak na listopad faktycznie ciepła i warto było się gdzieś wybrać.
    Moim faworytem jedynka.

    OdpowiedzUsuń
  3. tak miałam chęć podjechać do was. ale potem pogoda się popsuła trochę, a mam tam tylko 10 km

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo możliwe, że przejeżdżałam koło Ciebie :)

      Usuń
  4. Po relacji z wieczoru na Starym Mieście w Toruniu, teraz klimatyczny Golub-Dobrzyń - ładna seria krajoznawcza się robi. Może następny będzie Grudziądz :P (zapraszamy!)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Możliwe, że kiedyś wpadniemy :) Choć raczej już nie w tym roku

      Usuń
  5. Pięknie, nigdy nie byłam. Za daleko chyba:)

    OdpowiedzUsuń
  6. jak pięknie! już nawet nie pamiętam ile lat temu tam byłam ; P

    OdpowiedzUsuń

Bardzo mi miło, że odwiedziłaś/eś mojego bloga :) jeszcze milej mi będzie jak zostawisz kilka słów komentarza :) Zapraszam do kolejnych odwiedzin :)