ceneo

środa, 13 listopada 2013

"Podarunek" Danielle Steel - recenzja - Między Słowami

Wydawnictwo: Między Słowami
Rok wydania: 2013
ISBN: 978-83-240-2478-0
Ilość stron: 288
Kategoria: powieść obyczajowa








O Danielle Steel pisałam zupełnie niedawno, przy okazji recenzji książki "Po kres czasu". Zainteresowanych krótką notką na temat autorki odsyłam TU :) 
"Podarunek" To druga w tym roku, książka tejże autorki, którą miałam okazję przeczytać. Czy lepsza? Na to pytanie postaram się odpowiedzieć pod koniec notki. Jednak już teraz zdradzę Wam, że spędziłam z nią miłe chwile i uroniłam nie jedną łezkę. 


"Podarunek" to historia dwójki młodych ludzi: Tommy'ego Whittaker oraz Maribeth Robertson.
Tommy'ego poznajemy w trudnych dla niego chwilach. Jego rodzina pod wpływem ogromnej tragedii jaka ich spotkała, zaczyna się rozpadać. Ciepły rodzinny dom zmienia się w miejsce kłótni i sporów. 
Maribeth jest ambitną i pracowitą dziewczyną. Jej marzeniem jest ukończenie studiów. Niestety, czasem jedna chwila słabości wystarczy, by popełnić błąd rzutujący na całe dalsze życie. Maribeth właśnie taki błąd popełniła.
Losy tej dwójki splatają się. Czy dwie smutne istoty, mogą wzajemnie sobie pomóc? Czy ludzie, których spotkały tak różne tragedie potrafią się zrozumieć? Czy Tommy odzyska radość życia, a Maribeth zrealizuje swoje plany życiowe?

"Podarunek" to książka, którą bardzo przyjemnie się czyta. Styl autorki jest prosty, wystarczy chwila by przestać myśleć o literach i przenieść się w świat wykreowany przez Danielle Steel. Fabuła książki jest interesująca i wciągająca, przesycona emocjami. Kolejną zaletą książki są jej bohaterowie, odnajdziemy wśród nich całą gamę osobowości. Myślę, że każdy w tej książce znajdzie postać, która wyjątkowo przypadnie mu do gustu. Mi najbardziej bliska stała się Elizabeth, mama Tommy'ego, kobieta bardzo silna, która pomimo przeżytej tragedii, widząc nieszczęście innych potrafiła zapomnieć o własnym bólu i zająć się potrzebującą osobą. Natomiast najbardziej wkurzał mnie ojciec Maribeth. Jego poglądy na temat kobiet ... szkoda słów.

Danielle Steel, bohaterów książki "Podarunek" obarczyła, bardzo realnymi problemami, jednak pokazała również, że nawet wtedy, kiedy wydaje się, że jest beznadziejnie, los może się odmienić, życie może znowu odzyskać sens. "Podarunek" to książka, która niesie nadzieję. Sprawia, że wierzymy w pozytywne rozwiązania. Być może przez to świat przedstawiony w książce "Podarunek" wydaje się zbyt idealny, jednak dzięki takim właśnie książkom możemy oderwać się od często przytłaczającej rzeczywistości. 

Przed przystąpieniem do czytania tejże książki, przeczytałam kilka jej recenzji. Niektórzy pisali, że zakończenie jest zaskakujące, nieprzewidywalne. Nie mogę tego potwierdzić. Właściwie krótko po tym jak losy Maribeth i Tommy'ego się splotły, przeszła przez moją głowę myśl, że dobrze byłoby gdyby ... Danielle Steel też uznała to zakończenie za odpowiednie i pożądane :) Jednak fakt, że przewidziałam zakończenie zupełnie nie umniejsza wartości książki. To musiało się tak skończyć, by książka niosła za sobą takie, a nie inne przesłanie, by była pokrzepiająca.

Odpowiadając na postawione w pierwszym akapicie pytanie: która książka Danielle Steel bardziej mi się podobała, muszę stwierdzić, że jednak mimo wszystko "Po kres czasu". Sama nie wiem do końca czym to było spowodowane. Być może tak jak w powiedzeniu "apetyt rośnie w miarę jedzenia" moje oczekiwania wzrosły.

Książkę "Podarunek" polecam nastolatkom (troszkę jako przestrogę) i wszystkim fankom autorki oraz tym Paniom, które jeszcze nie miały okazji zapoznać się z twórczością Danielle Steel (o ile jeszcze takie są ;)) Wszystkim, którzy lubią typową literaturę kobiecą.


6 komentarzy :

  1. nie mogę się doczekać lektury :)...chociaż teraz mam nadzieje skończyć już zaczęte książki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie mogę się doczekać kolejnej książki Steel.

      Usuń
  2. Super, że ci się podobała. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) Lubię takie babskie czytadła :)

      Usuń

Bardzo mi miło, że odwiedziłaś/eś mojego bloga :) jeszcze milej mi będzie jak zostawisz kilka słów komentarza :) Zapraszam do kolejnych odwiedzin :)