ceneo

poniedziałek, 29 maja 2017

"Masza i Niedźwiedź. Moje bajeczki o psikusach i psotach" - recenzja - Egmont

Oto kolejna książka o Maszy i jej przyjacielu Niedźwiedziu i jednocześnie kolejna książka z serii "Moje bajeczki". Jeśli jeszcze nie znacie tych książeczek, serdecznie je polecam. Przeczytajcie poniższy wpis, zerknijcie na zdjęcia i sami się przekonajcie, że jest to książka i seria warta uwagi. 


Masza i Niedźwiedź, książka o Maszy, seria Moje bajeczki
KUP KSIĄŻKI

W serii "Moje bajeczki" ukazało się już kilkanaście książeczek o charakterystycznym formacie kwadratu 16 x 16 cm. Każda z nich zawiera po kilka niezbyt długich opowieści o bohaterach wybranej bajki (m. in. Kraina Lodu, Bob Budowniczy, Kubuś i przyjaciele, Tomek i przyjaciele). Jakiś czas temu pisałam o książce "Kraina Lodu. Moje bajeczki o Annie i Elsie" dziś natomiast prezentuję kolejną książeczkę z serii. 

Masza i Niedźwiedź, książka o Maszy, seria Moje bajeczki, spis treści

Masza i Niedźwiedź, książka o Maszy, seria Moje bajeczki

Masza i Niedźwiedź, książka o Maszy, seria Moje bajeczki, Moje bajeczki o psikusach i psotach

"Masza i Niedźwiedź. Moje bajeczki o psikusach i psotach" zawiera osiem dość krótkich opowieści, wzbogaconych licznymi ilustracjami. Mała psotna Masza jak zwykle pokazała, na co ją stać. Wcieliła się w rolę detektywa, wygrała mecz tenisowy i nakręciła wraz z Niedźwiedziem film (nie było łatwo!). Dziewczynka wraz z pandą tak dała popalić Czarnemu Niedźwiedziowi, że pracy jako niania miał dość już po pierwszym dniu. Za to nieźle sprawdziła się w roli całkiem pomocnej wróżki. Kto zna Maszę, ten wie, że zbyt długo wcieleniem dobra, to ona nie mogła pozostać. Psoty to jej specjalność. Trzeba jednak przyznać, że starała się dziewczyna poprawić. Niestety nie obyło się bez szkód. Naszej psotnicy udało się popsuć telewizor i urodziny Niedźwiedzia, a nawet zmienić bieg historii!

Masza i Niedźwiedź, książka o Maszy, seria Moje bajeczki, Moje bajeczki o psikusach i psotach

Masza i Niedźwiedź, książka o Maszy, seria Moje bajeczki, Moje bajeczki o psikusach i psotach

Masza i Niedźwiedź, książka o Maszy, seria Moje bajeczki, Moje bajeczki o psikusach i psotach

"Masza i Niedźwiedź. Moje bajeczki o psikusach i psotach" to książka, która rozweseli każdego. Z pewnością spodoba się małym fanom Maszy, ale również i ich rodzicom. Z Maszą nie można się nudzić i zawsze można liczyć na sporą dawkę humoru. Wystarczy, że spojrzę na tę książeczkę, już słyszę zaraźliwy śmiech jej głównej bohaterki :)

Masza i Niedźwiedź, książka o Maszy, seria Moje bajeczki, Moje bajeczki o psikusach i psotach

Masza i Niedźwiedź, książka o Maszy, seria Moje bajeczki, Moje bajeczki o psikusach i psotach

Masza i Niedźwiedź, książka o Maszy, seria Moje bajeczki, Moje bajeczki o psikusach i psotach






Wydawnictwo Egmont
Rok wydania: 2017
Ilość stron: 128
Kategoria wiekowa: 3+





Za książkę dziękuję 





***
Polecam również 



piątek, 26 maja 2017

"Masza i Niedźwiedź. Witajcie w naszym lesie! Leśne szablony" - recenzja - Egmont

Dziś chciałabym pokazać Wam książkę, której bohaterką jest Masza. Tę małą, dowcipną dziewczynkę zapewne już znacie :) Wspomniana książka natomiast, jest nie tylko do czytania, ale również (a właściwie przede wszystkim) do zabawy.  Świetnie się sprawdzi jako prezent na Dzień dziecka, czy też na każdą inną okazję. Sami zobaczcie. 


masza i niedźwiedź, książka z szablonami
KUP KSIĄŻKĘ

piątek, 19 maja 2017

Seria "Poczytaj ze mną" - Egmont

"Poczytaj ze mną" to cykl Literackiego Egmontu, który zawiera już kilkanaście książek. Pierwsze z nich pojawiły się na rynku ok 2 lat temu, jednak do tej pory nie miałam okazji poznać tej serii. Cieszę się, że w końcu zwróciłam na nią uwagę, bo naprawdę szkoda byłoby przegapić tak dobre i różnorodne pozycje. 

czwartek, 11 maja 2017

poniedziałek, 8 maja 2017

"Wierszyki dla Moniki, Weroniki, dla Kajtusia i Wojtusia ..." L. Borska - recenzja -Novae Res

O wierszach za często nie wspominam na blogu, bo tak się składa, że pomijając książeczki dla maluszków, Brzechwę i Tuwima, nie mamy ich zbyt wiele. Jestem jednak zdania, że dziecko powinno mieć możliwość posmakować wszystkiego ... stąd dziś dla odmiany wierszyki :D