czwartek, 22 września 2016

Książki przygotowujące dziecko na pojawienie się młodszego rodzeństwa

Gdy w domu pojawia się niemowlę, dla starszego dziecka wszystko się zmienia. Mama, która do tej pory była na każde zawołanie, ciągle nie ma czasu. Wszyscy zachwycają się najmłodszym dzieckiem: jaki słodziak, jak pięknie się uśmiecha, jakie cudowne stópki ... Starszemu dziecku ciągle mówią: teraz nie mogę, za chwilę, uważaj, nie zrób krzywdy, bądź ciszej, jesteś już duży - zrób sam ... Jak w takiej sytuacji czuć się dobrze, kiedy nagle świat przewraca się do góry nogami i wydaje się, że rodzice już Cię nie kochają?


Starszemu rodzeństwu nie jest łatwo. Wcale mnie nie dziwi, że w takiej sytuacji dziecko, zaczyna się źle zachowywać, buntować, obrażać. Nie sądzę, żeby w pełni udało się zapobiec zazdrości jaka może starszaka opanować, jednak myślę, że jeżeli odpowiednio wcześnie zaczniemy z nim rozmawiać o tym, co się zmieni po narodzinach siostrzyczki/braciszka, dlaczego to maleństwu więcej czasu będziemy poświęcać, możemy zniwelować niemiłe emocje. Nadal cała ta sytuacja z pojawieniem się dzidziusia w domu do najmilszych nie będzie należała, jednak starsze dziecko będzie rozumiało, dlaczego wszyscy skaczą nad tym małym. A jeżeli jeszcze pozwolimy starszemu pomagać, sprawimy, że poczuje się ważny jako starszy brat, czy starsza siostra, możemy odnieść sukces. 

środa, 14 września 2016

"Nocnik nad nocnikami" A. Frankel - recenzja - Wydawnictwo Nisza

Moja młodsza córka ma prawie 10 miesięcy. Zastanawiam się kiedy zacząć sadzać ją na nocnik. Przy okazji postanowiłam opisać na blogu książeczki o tematyce nocnikowej. Na początek pokażę Wam te książki, które kupiłam już jakiś czas temu dla Wiki. Potem poszukam nowości :) 

nocnik nad nocnikami, książka, nocnikowanie, nauka robienia na nocnik

piątek, 9 września 2016

Pociążowy brzuch - trzeba coś z nim zrobić

Pisałam w ostatnim poście, że nachodzi mnie co jakiś czas myśl, że powinnam zrobić coś ze swoim brzuchem. To, że po ciążach przytyłam, mocno mi nie przeszkadza, ale już fakt, że ten brzuch jest taki rozciągnięty, nie taki jędrny, przeszkadza mi znacznie bardziej. W związku z tymi myślami, sięgnęłam ostatnio po książkę "SEALFIT W osiem tygodni do sprawności Komando Fok". Książka zmotywowała mnie do pracy nad sobą. Tak więc od jakiegoś czasu staram się codziennie ćwiczyć. Nie mówię tu o żadnym ćwiczeniu z Chodakowską :) Zdałam się na podstawowe ćwiczenia, znane ze szkolnego w-fu. 

Sprzęt do ćwiczeń

wtorek, 6 września 2016

"SEALFIT W osiem tygodni do sprawności Komando Fok" M. Dicine - recenzja

Co jakiś czas nachodzi mnie myśl, że dobrze byłoby zrobić coś z tym po-ciążowym brzuchem. Wtedy zaczynam zastanawiać się, jak się zmotywować i jak znaleźć czas na ćwiczenia. Tym razem, w okresie rozmyślań o swoich niedoskonałościach, wpadła mi w oko książka "SEALFIT W osiem tygodni do sprawności Komando Fok". Trochę się bałam za nią zabrać, ale stwierdziłam, że potrzeba mi takiej wojskowej dyscypliny, bo inaczej nic z tego nie wyjdzie. Tak więc przeczytałam i ...

sealfit w osiem tygodni do sprawności komando fok, książka z programem ćwiczeń, trening

piątek, 2 września 2016

"Dziecięce sprawy, czyli jak sobie radzić na co dzień i od święta" J. Krzyżanek - recenzja - CED

Książka widniejąca na poniższym zdjęciu, przeleżała na mojej półce chyba z półtora roku. Generalnie nie była to jej wina i teraz żałuję, że dopiero dziś o niej piszę. Jednak trafiła do mnie w nieodpowiednim momencie i tak się stało, jak się stało. Nie ma co płakać nad rozlanym mlekiem. "Dziecięce sprawy, czyli jak sobie radzić na co dzień i od święta" to bardzo fajna książka dla dzieci rozpoczynających naukę w szkole. Tak się składa, że mamy już wrzesień, więc i czas odpowiedni by o niej wspomnieć. Zapraszam więc do dalszej lektury. 

dziecięce sprawy czyli jak sobie radzić na co dzień i od święta