ceneo

poniedziałek, 20 stycznia 2014

Obiad w Luizjanie :)

W weekend jakoś czasu nie znalazłam na napisanie posta/ów więc dziś i jutro będę to nadrabiać :) Zacznijmy od piątku ...

W piątek nadszedł ten dzień, kiedy to na moim liczniku przeskoczyła cyfra i pomimo tego, że nie czuję zupełnie tego mojego wieku, 3 za nic w świecie nie chce zrezygnować z już zajętego miejsca.


Z tejże okazji wybraliśmy się całą rodzinką do restauracji, w której jeszcze nie byliśmy. Dosłownie za raz po wejściu na salę zostałam miło zaskoczona :) Jeszcze nie zdążyłam Wiki do końca rozebrać, a Pani z obsługi już kładła na naszym stoliku wielką kolorowankę i kredki :) Powiem szczerze, że taki drobiazg, a pozwolił nam w spokoju wybrać dania i miło spędzić czas oczekiwania na ich podanie.



Żałuję, że nie miałam ze sobą aparatu. Zrobiłam Męża telefonem kilka fotek, niestety sami widzicie jaka jest ich jakość. Głupio mi było tak w nieskończoność próbować dobrze uchwycić to co widzę :) Zresztą nasze zamówienie dość szybko do nas dotarło :) więc nie było na to czasu.


Mąż zamówił sobie danie o nazwie "Jego Wysokość Burger", która dobrze odzwierciedla to, co prezentowała sobą ta potrawa :) Danie Mężowi smakowało, choć mięso wg Niego mogło być trochę mocniej przyprawione. 


Ja, w sumie ze względu na Wiki (Mała  jadła już obiad w żłobku, ale skoro inni jedli, to i Ona chciała coś przegryźć - frytki wyśmienicie się do tego nadały), zamówiłam Kurczaka Creole. To był dobry wybór. Grilowane mięso z udek w pomidorowym sosie okazało się zdecydowanie w moim guście :) a ta sałatka mmm ...


Po obiedzie wybraliśmy się jeszcze na spacer, trafiliśmy na plac zabaw, gdzie nasze dziecko bardzo pozytywnie mnie zaskoczyło :) Wyobraźcie sobie, że Wiki (nasz uparciuszek  i nerwusek :)), pomimo moich obaw, nie zaczęła płakać, kłaść się na ziemi, czy w jakikolwiek inny sposób protestować. Zwyczajnie przyjęła do wiadomości, że nie można się pobujać i pozjeżdżać :) Może niedługo jak powiem, że już wracamy ze spaceru do domu, grzecznie zmieni kierunek i idąc ze mną za rękę, z uśmiechem na twarzy pokona odcinek "do domu" :) 

15 komentarzy :

  1. Pamiętam jak my wybraliśmy się na kolację ze znajomymi... i 1,5 roczną Julką. Byłam pełna obaw jak to będzie, że nie uda nam się zjeść w spokoju itd. A tam miła niespodzianka w postaci animatorki. Dziecko szczęśliwe, a rodzice jedli w spokoju :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ooo to jeszcze lepiej :) fajnie, że restauracje wychodzą z takimi pomysłami :) to na prawdę dużo znaczy dla rodziców :)

      Usuń
  2. Wszystkiego najlepszego z okazji urodzin :)

    Fajny pomysł z tą kolorowanką dla dzieci. Rodzice mają chwilę spokoju :) A "Jego Wysokość Burger" wygląda rewelacyjnie :) Nie wiedziałabym jak się zabrać do jedzenia ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)

      Ja też bym nie wiedziała jak go "ugryźć" ;)

      Usuń
  3. Witam w gronie pięknych trzydziestoletnich!
    Życzę zdrowia i umiejętności dostrzegania powodów do radości każdego dnia - choćby tak drobnych jak super obiad w dniu urodzin :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) dziękuję, fakt przyda się taka umiejętność, bo czasem bywa ciężko dostrzec coś pozytywnego :) Na szczęście nie dopada mnie to zbyt często :)

      Usuń
  4. Życzę wszystkiego, co najlepsze z okazji urodzin ;)
    A dania wyglądają znakomicie - na pewno bardzo smakowały ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Wypowiem się za siebie: bardzo smaczne :)

      Usuń
  5. Odpowiedzi
    1. ehh chciałabym mieć taką grzeczną Wikusię :)

      Usuń
  6. Odpowiedzi
    1. i do tego prawie bez ganiania za dzieckiem :)

      dopiero na sam koniec Wiki koniecznie kuchnię chciała zwiedzić :)

      Usuń
  7. Katarzyna Grodzka: a więc widać kolacyjka rodzinna udana.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) bardzo udana, mogłabym tak częściej :)

      Usuń
  8. Och mój chłopak uwielbia wszelkie burgery :) już widzę jak zaświeciłyby mu się oczy na widok takiego imponującego dania :D

    OdpowiedzUsuń

Bardzo mi miło, że odwiedziłaś/eś mojego bloga :) jeszcze milej mi będzie jak zostawisz kilka słów komentarza :) Zapraszam do kolejnych odwiedzin :)