ceneo

sobota, 11 stycznia 2014

Impreza urodzinowa

Jakiś czas temu pisałam, że Wiki skończyła 2 latka. Tak się niezbyt miło złożyło, że akurat tego dnia była w szpitalu. Później miała ospę, a Ja byłam chora. Potem święta ... I takim oto sposobem dopiero jutro będzie miała swoją imprezę urodzinową :) 

Tort stoi w lodówce, jedzenie właściwie prawie gotowe. Posprzątane prawie wszystko, wiadomo coś tam na sam koniec zostanie do ogarnięcia. Także jutro na spokojnie będziemy z Wiki tylko się stroić i na stole ustawiać :) 

Źródło: internet

A dziś przy okazji porządków, znaleźliśmy flet, który okazał się idealną zabawką. Wiki dmuchała, flet gwizdał, a rodzice brawo bili :) 

***

W związku z tym, że dziś pichcę, jutro wrzucę przepis na sałatkę z rukolą, którą mieliśmy okazję wypróbować na imprezie sylwestrowej u znajomych w Piasecznie.

10 komentarzy :

  1. Udanego przyjęcia życzę ;)
    Pamiętam jak na takim flecie musiałam w podstawówce grać na muzyce - mieliśmy wymagającego nauczyciela i kazał nam uczyć się trudnych piosenek...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja w podstawówce to na dzwonkach uczyłam się grać, a na flecie to tak sama dla siebie się nauczyłam :)

      Usuń
  2. Lepiej późno, niż wcale :)
    Mam nadzieję, że zabawa się udała
    I jeszcze raz Sto lat!

    OdpowiedzUsuń
  3. Takie zabawki 'nie zabawki' są najlepsze :) Moi rodzice raz dali dziecku znajomym taki stary, stary telefon. Ale była radość z 'halo halo' :) Inne nowe zabawki poszły w odstawkę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podsunęłaś mi pomysł :) Muszę Mamę zapytać, czy nie ma gdzieś naszego, starego, stacjonarnego telefonu :)

      Usuń

Bardzo mi miło, że odwiedziłaś/eś mojego bloga :) jeszcze milej mi będzie jak zostawisz kilka słów komentarza :) Zapraszam do kolejnych odwiedzin :)