ceneo

czwartek, 29 maja 2014

Blogowe WOW cz. 2

Wczoraj pisałam o spotkaniu, które odbyło się w Bydgoszczy, nazwa zapewne utkwiła Wam w pamięci, bo jak można tego nie zapamiętać ;) 



Relacja z WOW zajęła sporo miejsca, dlatego o tym, co dostałam od sponsorów piszę oddzielny post :) Na początek coś od organizatorek: dyplom i długopisy zapakowane we własnoręcznie zrobione przez Martynę i Paulinę pudełeczka :)





Od firmy Mattel otrzymałam piękną laleczkę :) Lalka ta, jest jedną z bohaterek Księgi Legend, którą otrzymałam w ramach współpracy z Wydawnictwem Bukowy Las :)




Z Wydawnictwa Znak otrzymałam takie oto książki :) Muszę przyznać, że Schmitta bardzo lubię i Ewangelia według Piłata jest już od jakiegoś czasu na mojej liście książek, które muszę przeczytać :)



Impuls Oficyna obdarowała mnie taką oto fajną książeczką :) Przejrzałam ją i już dziś mogę powiedzieć, że z pewnością pojawi się na blogu jej recenzja :)



A to prezenty od Wydawnictwa Skrzat :) Książeczki również opiszę na blogu :) przy okazji pewnie pokarzę również przekładki, bo są bardzo fajne :) Dziś tylko zdradzę, że Nieśmiała Owieczka to bardzo fajny wierszyk, który niesamowicie wpada w ucho :)



Wydawnictwo M nigdy nie zawodzi jeśli chodzi o sponsorowanie spotkań blogerów :) Tym razem otrzymałam od nich dwie książeczki, coś dla mnie i coś dla Wiki :) Jak tylko ogarnę się po przeprowadzce, to napiszę o książce Chester, bo jest zdecydowanie godna uwagi :)



Być może to wstyd, ale przyznam, że produktów firmy OlivoCap jeszcze nie miałam okazji poznać, dlatego tym bardziej cieszę się z tego prezentu :)



W paczce znalazły się również próbki od Pani ze Szkoły Rodzenia Vita



kolorowanki od Lulek.tv


przypinka od przypinka.pl



ulotka

Sponsorom bardzo dziękuję za tak miła niespodziankę :)

5 komentarzy :

  1. super :) ja na książkę nadal czekam :(

    OdpowiedzUsuń
  2. Cieszę się, że mogłyśmy się znów spotkać, a upominki były miłym dodatkiem:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Pożycz coś do poczytania do poduszki :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Czytałam już Ewangelię Schmitta i muszę przyznać, że jest dość kontrowersyjna, jeżeli jest się osobą wierzącą. Ogólnie rzecz biorąc podobała mi się, chociaż wolę zbiory opowiadań autora dotyczące różnych problemów społecznych/ psychicznych itp. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam nadzieję, że upominki przypadły Ci do gustu:)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo mi miło, że odwiedziłaś/eś mojego bloga :) jeszcze milej mi będzie jak zostawisz kilka słów komentarza :) Zapraszam do kolejnych odwiedzin :)