ceneo

niedziela, 18 marca 2012

Zamiast coraz lżej, jest coraz ciężej

Brzuszek - cmok. Brzuszek - cmok. Brzuszek, brzuszek, brzuszek ...
- Jakoś źle robię te brzuszki.
- Dlaczego tak sądzisz?
- Bo strasznie ciężko idą.

(Yllla i jej Mąż)

Dziś tylko 30 brzuszków, nie mam siły. Kiedyś po tyle się robiło :( chyba się starzeję, a już na pewno mam kiepską kondycję.

8 komentarzy :

  1. Ja też zatrzymałam się na 35 brzuszkach, za nic nie umiem dobić do 40 :-( Nie poddaję się jednak i jutro znów będę się brzuszkować :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. A może spróbuj 8 minut ABS? Tylko 8 minut ćwiczyśz kilka rodzajów brzuszków. Fajne, niezbyt ciężkie ćwiczenia. Fajne jest w nich też to, że na początku nie musisz robic ich tempem i tylu powtórzeń co oni. Ustalasz własne i dopiero po jakimś czasie dochodzisz do takie perfekcji jak oni ;) codziennie 8 minut.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muszę o tym poczytać i może faktycznie spróbować :)

      Usuń
  3. spokojnie:) od ilości ważniejsza jest raczej systematyczność i wytrwałość... dasz radę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie, żebym wytrwała w tym postanowieniu :)

      Usuń
  4. A ja wciąż brzuszki robię. W myślach tylko :))

    OdpowiedzUsuń

Bardzo mi miło, że odwiedziłaś/eś mojego bloga :) jeszcze milej mi będzie jak zostawisz kilka słów komentarza :) Zapraszam do kolejnych odwiedzin :)