ceneo

piątek, 14 lutego 2014

Walentynki

Dziś WALENTYNKI :) Wokół nas, już od jakiegoś czasu króluje czerwień i serduszka :) Na wystawach misiaki tulą się do siebie i oddają sobie serduszka :) aż człowiekowi usta same się uśmiechają :) W internecie nie brakuje wpisów z tej okazji, pomysłów na walentynkowy prezent itd. itp. Pojawiają się również hasła: anty-walentynki.

źródło: http://stylowa-k.blog.onet.pl/2013/02/08/walentynki-%E2%99%A5-aa/

Ja i mój Mąż, jakoś szczególnie tego dnia nie obchodzimy. Owszem damy sobie buziaka, wspomnimy "moja Walentynko", czasem obejrzymy jakiś bardziej romantyczny film i zjemy pizzę... ale nie szalejemy z czerwonymi sercami, wielkimi pluszakami ... 

W tym roku przeglądając Wasze blogi znalazłam inspirację :) i zrobiłam mały, lekko dowcipny prezencik :) Nawet w kolorze czerwonym :) I tak mi przeszło przez myśl, że nasz związek już trochę czasu trwa i o ile na początku nie potrzebowaliśmy obsypywać się serduszkami, to może nadeszła już odpowiednia pora? Pewne dni wyróżniać w ten lub inny sposób by, wprowadzić w naszą szarą codzienność trochę koloru :) Może już pora bardziej zadbać o szczegóły?

Ale wracając do Walentynek? Obchodzicie je? Jaki macie stosunek do tego "święta"? To pytanie również do osób, które nie mają partnera. 
Jakieś 5 lat temu o tej porze byłam sama i bez  widoków na miłość. Byłam wówczas kobietą silną, która nie potrzebuje partnera :) a samotność była niby wynikiem mojej decyzji :) Jednak z okazji Walentynek dałam się namówić na wycieczkę ze znajomymi do Chełmna :) I to pewnie wcale nie zbieg okoliczności (a kwestia podjęcia decyzji i działania), że w kwietniu tego samego roku poznałam mojego Męża :) i zmieniłam zdanie na temat miłości i partnerstwa :)


Czytaliście książkę "Błękitny Zamek"? Pomijając kilka szczegółów, to książka o mnie ;)

20 komentarzy :

  1. Ja tez nie obchodzę walentynek w jakiś szczególny sposób, ale każda okazja dobra, żeby zjeść pyszną czekoladę :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja lubię Walentynki i Dzień Kobiet, i wszystkie święta kiedy robimy coś miłego dla bliskich nam osób lub obdarowujemy się prezentami. Mąż dostał książkę, razem z córką zrobiłyśmy kartkę walentynkową, czemu nie ma być miło?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja do tej pory za bardzo nie dbałam o "celebrowanie" takich świąt, ale widzę, że pora zacząć :)

      Usuń
  3. Nie obchodzimy, ale prezent dostałam :D

    OdpowiedzUsuń
  4. nie czytałam ale chyba poczytam. a na walentynki Adaś dostał karty Piotrusia mąż 4-pak haha i wielka pizza i po kebabie. takie walentynki mamy o! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jedzenie, picie i karty - ekstra :)

      Usuń
  5. och bo "walentynki" to mimo wszystko specjalny dzień - zakochanych... i cudownie jeśli ma się z kim go spędzać - nawet jeśli to nie jest "wyszukane"... singlom samotność dokucza w ten dzień bardziej - a może po prostu świadomość że "coś" nas omija - obserwując te wszystkie zakochane pary spacerujące po mieście... Czasami nie chodzi o świadomy wybór samotności - tylko po prostu o zbieg okoliczności, złe decyzje, spotykanie nie odpowiednich osób, a może po prostu nie na wszystkich czeka miłość - od i tyle ;) Dobrego dnia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W moim przypadku, to również nie był świadomy wybór, tylko tak sobie wmawiałam i sama przed sobą i innymi się usprawiedliwiałam :)

      Usuń
  6. Myślałam, że buziak, różyczka i film to już obchodzenie Walentynek :-) Jeśli tak, to obchodzimy, a jakże, miły dzień, a w tym roku wręcz długi weekend! :-) Pluszakami i sercami nigdy się nie obsypywaliśmy, choć piekłam narzeczonemu serduszka czekoladowe ;-) A on wydzielał sobie po jednym, żeby na dłużej starczyły :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takie serduszka to bardzo fajny prezent :) Też chciałam z okazji walentynek jakieś ciacha upiec, ale tak się zbierałam, że do tej pory jeszcze nie upiekłam :)

      Usuń
  7. Zauważyłam, że od kiedy kocham i jestem kochana mniejszą wagę przywiązuję do tego walentynkowego szaleństwa.
    kolodynska.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miłość nie potrzebuje dowód ;)

      Usuń
  8. Odpowiedzi
    1. :) kto wie kiedy amor trafi w Twoje serce ...

      Usuń
  9. Fajne zdjęcie.
    Nie obchodzę, bo gadżety walentynkowe mnie denerwują a i wyjść nigdzie nie można, bo wszędzie tłok..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. My w domu spędzamy walentynki to tłok nie przeszkadza :)

      Usuń
  10. W jakiś szczególny dzień nie obchodzę walentynek, ale zawsze w te dzień symbolicznego buziaka dam ;) Czasem bardziej się wysilę i jakieś serduszko czy kolację zorganizuję :) Ale to jak nie jestem sama ;p Jak jestem sama, to w ten dzień jestem z osobami, które kocham, ale miłością inną niż partnerska ;p Czyli z przyjaciółmi :) Uważam, że dobrze, że jest dzień, który uświetnia miłość :) Tak samo jak jest Dzień Mamy, Taty, Babci czy Dziadka ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze taki dzień z przyjaciółmi spędzić :)

      Usuń

Bardzo mi miło, że odwiedziłaś/eś mojego bloga :) jeszcze milej mi będzie jak zostawisz kilka słów komentarza :) Zapraszam do kolejnych odwiedzin :)