ceneo

poniedziałek, 10 czerwca 2013

"Elmer" David McKee - Recenzja

Elmer to chyba najpopularniejszy słoń w internecie :) Czytają go mali i trochę więksi :) Czytamy i my :) 

Książeczkę dostałam na spotkaniu blogerek od tego czasu jest ona numerem 1 na top liście :) 


Elmer to wesoły słoń, który na tle szarego stada wyróżnia się swoim kraciastym ciałkiem :) Jest tak charakterystyczny, że wszystkie zwierzęta poznają go bez problemy i już z daleka witają.  
Przychodzi moment, w którym Elmer zauważa swoją inność i postanawia zrobić coś, by stać się zwyczajnym słoniem ...


Elmer to bajka z morałem - bycie innym wcale nie oznacza, że jest się gorszym. Warto być sobą. Myślę, że dzieci przedszkolne bez problemu odczytają ten przekaz.

Książka jest bardzo ładnie ilustrowana. Kolorowe obrazki przyciągną nie tylko przedszkolaka, ale również młodsze dzieci. Wiki ma dopiero półtora roku, a ta książka bardzo jej się podoba. Mała jest niecierpliwa, ciężko ją namówić do wysłuchania tekstu, jednak udało mi się przeczytać jej prawie całe opowiadanie.


Teraz skupiamy się na oglądaniu i opowiadaniu :) Oczywiście koniecznie muszę nazwać każde zwierzątko :) Jak Wiki otworzy książkę na stronie z napisem BUUU!  to domaga się, żebym przeczytała go głośno, a potem się śmieje, przewraca stronę i wskazuje roześmiane słonie :) 



Książka ma twardą okładkę i dobrej jakości papier. Nie chciałam, żeby Mała ją zniszczyła, dlatego odkładałam ją początkowo na stół. Jednak Wiki i tak stawała na palcach, wyciągała się i w końcu sięgała po nią :) Teraz książka leży wraz z innymi, tak by Kruszynka mogła swobodnie po nią sięgać, gdy tylko na to będzie miała ochotę. Nie przewracam już stron za nią :) Co prawda widać, że książkę przeglądały  małe paluszki, ale papier jest na tyle dobry,  że nie wygląda to źle. Dla wewnętrznego spokoju Mam, Elmera powinni wydawać również w wersji "sztywnej" :)

Bajka napisana jest dużą, wyraźną czcionką. Tekst jest prosty i nie ma go zbyt wiele. Opowiadanie jest interesujące. Myślę, że książeczka świetnie nadaje się również do nauki czytania :) 

W pokoju Wiki, na ścianie, wiszą sobie różne postacie z bajek. Wydrukowałam również Elmera :) już niedługo jak go pokoloruję, zawiśnie On w towarzystwie Teletubisiów :) 
Dla zainteresowanych zamieszczam kolorowankę. Jak widać większe dzieci mogą na przykładzie Elmera uczyć się kolorów w różnych językach :) 
Ehh ten Elmer, sam nie wie jaki z niego świetny Gość ;) 

http://www.linesacross.com/2011/06/elmer-patchwork-elephant-coloring-page.html

Za książkę dziękujemy Wydawnictwu Papilon :)



9 komentarzy :

  1. Ale genialna ta kolorowanka;) Dziś widzę dzień Elmera, potwierdzam, ta bajka jest rewelacyjna !

    OdpowiedzUsuń
  2. no super ten Elmer - kurcze muszę Toli zapodać - mimo że ona ma już 10 lat - to wiem jak lubi kolorowe słonie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nas również Elmer urzekł :))

    OdpowiedzUsuń
  4. musze Adasiowi poszukac takich :)

    OdpowiedzUsuń
  5. ooo super, kolorowankę sobie wydrukujemy

    OdpowiedzUsuń
  6. Elmer wpadł w Julkowe łapki w bibliotece i tak został - został na tyle długo, że ja Matka musiałam zapłacić karę - bo dzieć mi książki oddać nie chciał.

    OdpowiedzUsuń

Bardzo mi miło, że odwiedziłaś/eś mojego bloga :) jeszcze milej mi będzie jak zostawisz kilka słów komentarza :) Zapraszam do kolejnych odwiedzin :)