ceneo

środa, 22 sierpnia 2012

Przedszkole/żłobek = trudne rozstanie matki z dzieckiem

W związku z tym, że od poniedziałku przyzwyczajamy Wiki do żłobka, i z tym, że oczywiście ja bardzo to przeżywam Słodko Gorzka przesłała mi na maila materiały z zajęć o  adaptacji dziecka. Bardzo Ci za to dziękuję Słodko Gorzka :) Jak czyta się ten materiał na spokojnie, wszystko wydaje się zupełnie oczywiste. Każda mama/tata tak rozumuje pewnie. Jednak kiedy w grę wchodzą emocje, rozum się wyłącza i ciężko jest racjonalnie myśleć. Dlatego postanowiłam zacytować je poniżej. Może ktoś oprócz mnie z nich skorzysta w tym ciężkim zarówno dla dziecka jak i jego rodziców czasie.

"1. Fakt pójścia dziecka do przedszkola muszą zaakceptować rodzice. Często rodzic bardziej przeżywa rozstanie, aniżeli dziecko i swoje lęki podświadomie przenosi na dziecko - maluch obserwując rodzica i widząc jego niepokój, sam odczuwa, że dzieje się coś złego.

2. Dziecko płacze, gdy trzeba się rozstać. Pożegnaj się z nim spokojnie i przede wszystkim bez pośpiechu. Nie przeciągaj pożegnania w szatni, pomóż dziecku rozebrać się, pocałuj je i wyjdź. 


3. Pozostawiając dziecko w przedszkolu, nie uciekaj ukradkiem odwracając jego uwagę, bo dziecko myśli, że je tu zostawiasz na zawsze i nie wrócisz po nie.
 
4. Nie strasz dziecka przedszkolem.

5. Nie bagatelizuj łez, nie ośmieszaj i nie pokazuj dzielnych dzieci, które przy rozstaniu nie płaczą - zawstydzasz je, poczuje się gorsze. Raczej przytul swoją pociechę i powiedz, że doskonale ją rozumiesz, że tobie też trudno się rozstać, ale za kilka godzin będziecie razem.

6. Jeżeli jest to możliwe, przez kilka pierwszych dni odbieraj dziecko już po 3-4 godzinach.

7. Niech odprowadza dziecko osoba, z którą jest ono mniej zżyte – rozstania będą łatwiejsze.

8. Nie zabieraj dziecka do domu, kiedy płacze przy rozstaniu. Jeśli zrobisz to, choć raz, będzie wiedziało, że łzami można wszystko wymusić.

9. Nie obiecuj, że jeśli pójdzie do przedszkola, to coś dostanie – jest to forma przekupywania.

10. Nie wymuszaj na dziecku, aby zaraz po przyjściu z przedszkola do domu opowiadało, co się wydarzyło w przedszkolu. To powoduje niepotrzebny stres.

11. Trzy i czterolatki nie potrzebują rówieśników do zabawy. Nie tłumacz dziecku, że powinno bawić się z innymi dziećmi. Zostaw je w spokoju. Jeśli na początku będzie układało klocki samotnie, nie przejmuj się tym, wkrótce odkryje przyjemność ze wspólnej zabawy.

12. Porozmawiaj z dzieckiem o potrzebie dzielenia się zabawkami, o miłym zachowaniu wobec kolegów. Nigdy nie zachęcaj, aby dziecko było agresywne. Nawet, jeśli kolega uderzy je łopatką w piaskownicy, nie doradzaj mu, żeby oddało. W ten sposób uczysz tylko agresji, a nie rozwiązania konfliktów.

13. Zawsze żegnaj i witaj swoje dziecko z uśmiechem.

14. Ciesz się i okazuj zadowolenie i cierpliwość, kiedy dziecko wykazuje samodzielność, wspieraj dziecko w samodzielnym radzeniu sobie z czynnościami samoobsługowymi.
Przedszkolne życie wymaga samodzielności, gdyż wychowawczyni nie jest w stanie zająć się wszystkimi dziećmi. Jednocześnie, jeżeli dziecko nie potrafi samo jeść, ubierać się, pomóż mu się tego nauczyć. Naucz je również cierpliwości i czekania na swoją kolej.

15. Konsekwentnie dotrzymuj danych dziecku obietnic, bądź słowny, np. jeśli umówimy się z dzieckiem, że zostanie odebrane po obiedzie, to pobyt w przedszkolu nie może przedłużyć się do podwieczorku.

16. Nie zamartwiaj się w domu, w pracy, jeśli rozstanie z dzieckiem było ciężkie, ponieważ zazwyczaj po wyjściu rodzica, dzieci bardzo szybko uspokajają się i zaczynają bawić. Jeśli czujesz niepokój, zadzwoń do przedszkola i porozmawiaj z nauczycielką o samopoczuciu dziecka.

17. Zapewnij dziecku ulubiony przedmiot lub zabawkę, które mogą mu dać poczucie bezpieczeństwa." 

Barbara Lauba


6 komentarzy :

  1. Fajne rady, warto zastosować do siebie ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Cieszę się, że mogła pomóc :) mam nadzieję, że rady te pomogą rodzicom przy rozstaniu z dzieckiem na czas zajęć w żłobku/przedszkolu :)

    OdpowiedzUsuń
  3. bardzo ciekawe rady, w sumie 5 mnie jakoś najbardziej zatrzymała, rodzice często wskazują dziecku inne, dzielne dzieci, przynajmniej ja się często z tym spotykam

    OdpowiedzUsuń
  4. No to wydaje się, że już wszystko jasne ;)
    Teraz będzie już z górki!

    OdpowiedzUsuń
  5. moja mała, gdy poszła do przedszkola.... przez cały pierwszy rok codziennie rano w przedszkolu płakała. a gdy się ją odbierało, to po chwili też łapało ją rozrzewnienie i zaczynała pochlipywać. a gdy pytałam się, jak było w przedszkolu, słyszałam jedynie: "dobzie" :)
    w drugim roku przedszkola też często rano popłakiwała. ot taka moja mała beksa, po mamusi ;)

    feeria

    myślę, że twoje maleństwo z czasem przywyknie. i nawet jeżeli będą rano łezki w oczkach.... to w trakcie dnia będzie się dobrze bawiła :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale chyba jednak więcej dla przedszkolaków, bo wiele z nich nie ma zastosowania do tak małego dziecka.

    OdpowiedzUsuń

Bardzo mi miło, że odwiedziłaś/eś mojego bloga :) jeszcze milej mi będzie jak zostawisz kilka słów komentarza :) Zapraszam do kolejnych odwiedzin :)