środa, 5 marca 2014

"Odmieniec" Philippa Gregory - recenzja -Egmont

Wydawnictwo Egmont
Rok wydania: 2013
ISBN: 978-83-237-5709-2
Ilość stron: 288
Seria: Zakon Ciemności








"Odmieniec" to pierwsza książka Philippy Gregory, którą miałam okazję przeczytać. Pierwsza i zdecydowanie nie ostatnia. Czytałam kilka recenzji, z których wynikało, że to najsłabsze dzieło autorki, jednak mi, osobie nie mającej porównania z wcześniejszą twórczością Gregory, "Odmieniec"  bardzo się podobał.


Izolda, córka pana Lucretili, po śmierci ojca trafia do zakonu. Dziewczyna nie czuje powołania, jednak musi podporządkować się ostatniej woli ojca. Krótko po objęciu przez nią funkcji kseni, w klasztorze zaczynają dziać się dziwne rzeczy. W celu wyjaśnienia oznak obłędu i lunatykowania wśród zakonnic, do klasztoru przybywa młody inkwizytor, Luca Vero. Jego zadaniem jest wyjaśnić rzeczy nie wytłumaczalne, sprawdzić czy ma do czynienia z  zabobonami, ludzkimi uprzedzeniami, czy może z prawdziwymi oznakami zbliżającego się końca świata.

Średniowiecze, klasztor, niewyjaśnione zdarzenia - to, to co kusi mnie w książkach i stanowi pewnego rodzaju obietnicę ciekawej lektury. "Odmieniec" pod tym względem mnie nie zawiódł. Książka okazała się bardzo wciągająca i pochłaniająca. Akcja rozwijała się szybko i dosłownie nie pozwalała oderwać się od lektury. Styl autorki jest tak prosty i lekki w odbiorze, że jeżeli tylko miałabym taką możliwość, to przeczytałabym książkę od początku do końca, za jednym razem.

"Odmieniec" nie obfituje w bohaterów, ale za to każda postać jest wyjątkowa. Wspomniana na wstępie Izolda, jak przystało na damę, dba o zachowanie stosowne do swojej pozycji i przyjmuje z godnością to, co los jej przyniesie. Iszrak, przyjaciółka i towarzyszka Izoldy, to dziewczyna wszechstronnie wykształcona, inteligentna i odważna. Wychowała się w świecie chrześcijan, jednak nie zapomniała o swoich korzeniach. Luco Vera to inteligentny, jednak niedoświadczony i trochę niezaradny chłopak. Często pozwala by kierowały nim emocje, a nie zdrowy rozsądek, który przydałby się inkwizytorowi. Po mimo tego, iż jest on w zasadzie głównym bohaterem, niknie w cieniu swojego przyjaciela i sługi. Freize bowiem jest wyjątkowy :) Nie miał możliwości podjęcia nauki, ale wykazuje niesamowitą  mądrość życiową. Zachwyca swoją umiejętnością zdobycia zaufania każdego zwierzaka. Co prawda dopiero w drugim tomie serii Zakon Ciemności pokaże na co go stać, ale już w "Odmieńcu" mnie zachwycił  :) Nie potrafię o nim myśleć/pisać nie uśmiechając się :)

Chciałabym jeszcze napisać, że książka zaskoczyła mnie rozwiązaniami zagadek jakie napotkał Luca Vero, ale niestety, domyśliłam się ich rozwiązania dość szybko. Na szczęście nie wpłynęło to znacząco na przyjemność z lektury :) Świetnie się bawiłam czytając pierwszą książkę z serii Zakon Ciemności i tak mi się spieszyło do poznania kolejnego tomu, że pisanie recenzji odłożyłam na później :)

Książkę "Odmieniec" polecam głównie młodzieży, jednak wiem, że znajdzie się sporo osób dorosłych, którym również przypadnie do gustu. Tak więc, jeżeli pociąga Was średniowiecze, zabobony, lęk przed końcem świata,  wiara w czarownice, przeczytajcie :)

Już dziś zapraszam Was na recenzję książki "Krucjata" ( drugi tom z serii Zakon Ciemności)



9 komentarzy :

  1. No ja jeszcze nie znam tej serii, ale na razie jakoś mnie do niej nie ciągnie. Może kiedyś to się zmieni:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ta seria niezwykle przypadła mi do gustu:) Odmieniec trzymał w napięciu aż miło:) Z niecierpliwością czekam na "Zakon ciemności". Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Do tej pory czytałam tylko jedną powieść autorki i to współczesną. bardzo mi się podobała. Na tę także mam ochote :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawie się zapowiada ta książka, choć samej autorki nie znam.

    OdpowiedzUsuń
  5. Średniowiecze, o tak, choć na pewno nie chciałbym tam trafić, niezbyt przyjemne były to czasy ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. czytałam i chociaż nie w moich klimatach, nawet mi się podobała :)

    OdpowiedzUsuń
  7. jakoś nie miałam okazji dotychczas poznać żadnej z książek autorki - mimo że recenzji mnóstwo pozytywnych czytałam. Jakoś mnie nie ciągnie....

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie czytałam nic tej autorki, moze czas to zmienić?

    OdpowiedzUsuń
  9. Średniowieczne klimaty lubię :) i sama autorkę też :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo mi miło, że odwiedziłaś/eś mojego bloga :) jeszcze milej mi będzie jak zostawisz kilka słów komentarza :) Zapraszam do kolejnych odwiedzin :)