czwartek, 20 marca 2014

Acidolac Junior 4 misio-tabletki :)

Nie chcę zapeszyć, ale odnoszę wrażenie, że przychodnia, do której chodzę z Wiki, dokonała dobrego wyboru. 

 acidolac junior 4 misio-tabletki o smaku białej czekolady, probiotyk + prebiotyk 


Wiki znowu chora. Kaszel i rozwolnienie. Kaszel pojawił się dwa dni po tym, jak pojawiły się pierwsze problemy żołądkowe. W przychodni okazało się, że mamy nową lekarkę. Byliśmy u niej na wizycie w ubiegłym tygodniu i dziś po raz kolejny. Wspomniałam, jak przy każdej "jelitówce", że Wiki często się zdarzają problemy żołądkowe i ogólnie często choruje i pani doktor sama zaproponowała, żeby zrobić badania kału i dodatkowo jeszcze usg brzucha. Poprzednio ja prosiłam o badania, ale lekarki nie widziały problemu - w końcu dziecko chodzi do żłobka więc łapie wirusówki. Zwracałam uwagę na to, że te jej kupy są jakieś "żrące", że jak Wiki była mała, to nigdy nie miała czerwonej pupy, a teraz zdarzają się takie kupy, że wystarczy chwila, a pupa robi się czerwona jak ogień. W odpowiedzi słyszałam, że ma wrażliwą skórę. Nowej pani doktor wspomniałam, że Wiki miała robione badanie kału w szpitalu. Pani doktor obejrzała wyniki i stwierdziła, że jakąś bakterię tam wychodowano, ale leczona w tym kierunku nie była!!! Wyniki badań widzieli lekarze w szpitalu i chyba 2 lekarki w przychodni, nikt nic na ten temat nie powiedział. Cieszę się, że w końcu sprawdzimy to. Wiki często choruje i wszyscy zwalają to na żłobek, a może jednak jest jakaś inna przyczyna. 

Pewnie się zastanawiacie, co zamieszczone zdjęcie ma do tego, o czym pisałam :) To jest nagroda, którą pani doktor dała Wiki :) Acidolac Junior 4 misio-tabletki o smaku białej czekolady to probiotyk + prebiotyk. Co prawda przeznaczony jest dla dzieci powyżej 3 roku życia, ale pani doktor powiedziała, że połowę zalecanej dawki Wiki mogę już podać (zalecana dawka to 1 tabletka dwa razy dziennie, Wiki ma 2 lata i 4 miesiące i mam jej podawać 1 tabletkę raz dziennie) Przyznam szczerze, że te tabletki wyglądające jak cukierki, czy żelki to zdecydowanie fajna sprawa :) Wiadomo, jak trudno jest dzieciom podać lekarstwa. Misio-tabletki to lekarstwo, które dziecko bez problemu przyjmie :) Mało tego misio-tabletki mogą być nagrodą, za grzeczne wypicie pozostałych leków :) Oczywiście misie będą przez dziecko traktowane jak smakołyk, więc trzeba bardzo dobrze je chować, ale każde lekarstwo trzeba trzymać w takim miejscu, żeby dziecko nie miało możliwości po nie sięgnąć.

2 komentarze :

  1. Ja już innych probiotyków nie kupuję. A jak idziemy do apteki to zawsze proszą o miśki, nawet jak zdrowe i chcą jak cukierki jeść. Ja dawałam je już synkowi od 2,5 lat całego.

    OdpowiedzUsuń
  2. Coś z tymi chorobami chyba jest ostatnio.

    OdpowiedzUsuń

Bardzo mi miło, że odwiedziłaś/eś mojego bloga :) jeszcze milej mi będzie jak zostawisz kilka słów komentarza :) Zapraszam do kolejnych odwiedzin :)