ceneo

niedziela, 22 września 2013

Sałatka zapałeczka i Wiki pierwszy raz

Imprezę mamy za sobą :) W sobotę długo siedzieliśmy za stołem i rozmawialiśmy, na tyle długo, że Wiki zasnęła. Pech chciał, że nie zabrałam mleka modyfikowanego, które Mała pije rano i wieczorem. Ustaliliśmy w końcu, że Ona zostanie u rodziców na noc, a ja z Mężem pojedziemy do domu i wrócimy w niedzielę przed 6.00 rano, żeby Wiki mogła dopełnić rytuału picia mleka. I takim o to sposobem Wiki po raz pierwszy nocowała poza domem, choć nie do końca była tego świadoma. Rano się zdziwiła, że nie jest w swoim łóżeczku i że nie mama i nie tata rano do niej przyszedł tylko Dziadziuś. Na zagubioną, zdezorientowaną wyglądała jeszcze przez dłuższą chwilę, po przyniesieniu jej do mnie. Jednak wystarczyło, że dostała swoją porcję mleka i od razu poczuła się dobrze i zaczęła wariować. 

Tak jak obiecałam wstawiam przepis na sałatkę. 

przepis, sałatka z kiełbasy i sera
Wybaczcie tragiczne zdjęcie, ale jakoś zupełnie zapomniałam o blogu i fotkę zrobiłam dosłownie w ostatniej chwili.


SAŁATKA ZAPAŁECZKA

  • 20 dag dobrej, suchej kiełbasy
  • 20 dag twardego sera
  • ok. 1/2 puszki kukurydzy lub zielonego groszku
  • papryka konserwowa
  • po ok. łyżce musztardy i ketchupu
  • majonez
Kukurydzę/groszek i paprykę dobrze odsączamy. Kiełbasę, ser i paprykę kroimy w zapałeczki/słupki/patyczki (jak zwał, tak zwał). Musztardę, ketchup i majonez łączymy w oddzielnym naczyniu, żeby można było spróbować  powstały sos. Łączymy składniki i dobrze mieszamy. 

Sałatkę najlepiej przygotować dzień wcześniej, żeby się przegryzła. 

9 komentarzy :

  1. Dzielna dziewczynka, mimo wszystko ten pierwszy raz poza domem ma już za sobą. Poważnie Wiki wstaje o 6 rano?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Poważnie :) ale za to kładzie się między 18-19tą :)

      Usuń
  2. Fajny blog i post . <3 powodzenia w dalszym prowadzeniuu, ja na pewno jeszcze tu zajrze. :) obserwujemy ? Jak tak to Zaobserwój i daj znać ze ju u mnie w kom. :) czekam. :)
    sztukamoimzyciem.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajny blog i post . <3 powodzenia w dalszym prowadzeniuu, ja na pewno jeszcze tu zajrze. :) obserwujemy ? Jak tak to Zaobserwój i daj znać ze ju u mnie w kom. :) czekam. :)
    sztukamoimzyciem.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Sałatka wygląda wyśmienicie :) Chętnie wypróbuję przepis :)
    Fajnie, że Wiki dobrze zniosła noc bez rodziców ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajnie, że spała sama. Sałatka ciekawa, kiedyś wypróbuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajnie, że mieliście z Mężem wieczór dla siebie :) może częściej będziecie podrzucać małą dziadkom? tylko tym razem bardziej świadomie, a nie tak z przypadku :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chodzi mi to po głowie :) Przydałoby się jakieś wyjście chociaż do kina :) a może i na imprezę :)

      Usuń
  7. Takiej sałatki to jeszcze nie jadłam :D

    OdpowiedzUsuń

Bardzo mi miło, że odwiedziłaś/eś mojego bloga :) jeszcze milej mi będzie jak zostawisz kilka słów komentarza :) Zapraszam do kolejnych odwiedzin :)