ceneo

sobota, 10 sierpnia 2013

Okrzyk teraźniejszego wojownika

Jak wiecie, mieszkam w kamienicy na toruńskiej starówce. Niemalże pod oknem naszego mieszkania, jest pewna dyskoteka. Dzięki temu mam możliwość obserwowania zachowań dzisiejszej młodzieży. Dzięki temu nie raz ze snu zostaję wyrwana przez okrzyki walczących ze sobą mężczyzn (a czasem również kobiet)

Wracając do okrzyków wojowników. Indianie straszyli swych przeciwników okrzykiem łułułułułu ...

http://foto.recenzja.pl/Forum-album_showpage-pic_id-67146.html

Husaria aby wzmocnić efekt okrzyków, założyła odpowiednio skonstruowane skrzydła na plecy.

http://www.husaria.jest.pl/ciekawo.html

W czasach obecnych wojny nie prowadzimy, jednak wojowników nam nie brakuje. Sprawa, o którą walczyć można, a nawet trzeba również zawsze się znajdzie. Ostatnio czytałam w gazecie, że wojownicy walczyli o spadającą zapiekankę ich kobiety. Czasem wystarczy nieodpowiednie spojrzenie, by wywołać wojnę.

Wracając do tematu, wiecie jakimi okrzykami dzisiejszy wojownicy chcą wystraszyć przeciwnika? Nie wiecie? To ja Wam powiem, jakie okrzyki wpadają przez nasze okno:

KURWA, ... KURWA..., KURWA..., ...

Nie wiem jak przeciwnicy, ale ja się wystraszyłam.

6 komentarzy :

  1. Nie zazdroszczę w takim razie ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja też mam taki margines nieraz pod oknem...

    OdpowiedzUsuń
  3. Tacy ludzie kreują negatywny wizerunek młodzieży, a to tylko jednostki. Szkoda tylko że tych jednostek coraz więcej :(

    OdpowiedzUsuń
  4. Jaaa, nie zazdroszczę takich wieczornych atrakcji :/

    OdpowiedzUsuń

Bardzo mi miło, że odwiedziłaś/eś mojego bloga :) jeszcze milej mi będzie jak zostawisz kilka słów komentarza :) Zapraszam do kolejnych odwiedzin :)