ceneo

poniedziałek, 2 marca 2015

"Wielka księga przygód 3. Basia" Z. Stanecka, M. Oklejak - recenzja - Egmont

Wydawnictwo: Egmont
Rok wydania: 2015
Ilość stron: 160
Kategoria wiekowa: 3+
Link do książki









Dziś po raz kolejny chciałam Wam opowiedzieć o Basi :) Oto kolejna "Wielka księga przygód 3. Basia". Zapraszam do lektury wszystkich zainteresowanych :)


wielka księga, Basia, recenzja, książka dla dzieci, egmont

Basia to dziewczynka, która przeżywa takie same problemy i sytuacje, jak każde inne dziecko. Na przykładzie jej przygód, książka uczy małych czytelników, wskazuje im rozwiązania i daje przykłady. Wielka księga, w rękach rodziców staje się narzędziem.
Powstała cała seria książeczek o Basi i jej rodzinie, a każda z nich opowiada o innej, ważnej sprawie. "Wielka księga przygód 3. Basia" zawiera w sobie 7 opowiadań:

Basia i pieniądze (recenzja)
Basia i słodycze
Basia i dentysta (recenzja)
Basia i dziadkowie
Basia i telewizor
Basia i telefon
Basia i moda

wielka księga, Basia, recenzja, książka dla dzieci, egmont

Opowiadania te, można nabyć również, jako osobne książki. O dwóch z nich, mam na myśli "Basia i pieniądze" oraz "Basia i dentysta", już pisałam wcześniej, więc dziś pozwolę sobie tylko odesłać Was do poprzednich recenzji. Polecam szczególnie opowiadanie o dentyście, które przyda się zarówno przed pierwszą jak i kolejnymi wizytami u stomatologa.

wielka księga, Basia, recenzja, książka dla dzieci, egmont

Z pozostałych opowiadań dziecko dowie się, o tym, że słodycze są niezdrowe, tuczą, psują zęby, mogą powodować uczulenie, a zjedzenie zbyt dużej ich ilości, może sprawić, że na samą myśl choćby o lizaku robi się niedobrze. Z opowiadań o Basi młody czytelnik dowie się również o zasadach i byciu konsekwentnym oraz o tym, że od reguły bywają wyjątki.

"Niestety, nie zawsze jest łatwo przestrzegać zasad. Nawet gdy nie jest się dzieckiem i nawet kiedy się te zasady samemu ustanowiło."

wielka księga, Basia, recenzja, książka dla dzieci, egmont

W Wielkiej Księdze, dzieci znajdą również propozycje, jak zabić nudę, towarzyszącą choremu dziecku, leżącemu w łóżku i dowiedzą się o tym, że moda może zniewolić człowieka i sprawić, że będzie on chciał rzeczy, których tak na prawdę nie potrzebuje, ale czasem nawet dorosłym zdarza się jej ulec.

" ... tylko nudni ludzie nudzą się sami ze sobą"

wielka księga, Basia, recenzja, książka dla dzieci, egmont

"Wielka księga przygód 3. Basia" zawiera też opowiadania o telewizji i telefonie. Z opowiadań tych maluch dowie się, że nie ma nic złego w oglądaniu telewizji, o ile ogląda się odpowiednie programy  i odpowiednio długo. Basia przy okazji podsuwa małym czytelnikom pomysł na świetną zabawę, która może okazać się lepsza od oglądania programów telewizyjnych. Telefony w dzisiejszych czasach posiada coraz więcej dzieci, ale nie są one każdemu potrzebne i to, że się nie ma swojego własnego telefonu nie jest powodem do wstydu, a tym bardziej do kłamstwa - o tym przekonała się Basia i inne dzieci na jej przykładzie, też to zrozumieją.

wielka księga, Basia, recenzja, książka dla dzieci, egmont

Oczywiście wyłożyłam kwintesencję opowiadań zawartych w Wielkiej księdze. W książce, te wszystkie mądrości podane są na przykładzie przygód Basi i jej rodziny. Zawarte są one w przyjemnych, nie zbyt długich opowiadaniach, które czyta się z dużą przyjemnością i nawet 3 latkom słuchanie ich sprawia przyjemność. Seria o Basi jest na prawdę świetna, także polecam czy to w wersji pojedynczych książeczek, czy też opowiadań zebranych w formie wielkich ksiąg.

wielka księga, Basia, recenzja, książka dla dzieci, egmont

Polecam również:


5 komentarzy :

  1. Fajnie, że jest cała księga. Po pierwsze, wychodzi taniej, a po drugie ma się te 7 opowiadań w jednym miejscu.

    OdpowiedzUsuń
  2. zbieram się na zakup zbiorku o Basi od jakiegoś czasu - myślę, że na wiosnę wreszcie przyjdzie pora... którą Wielką księgę byś poleciła na początek - dla 4-letniej dziewczynki (i ewentualnie jej 2-letniego braciszka)?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że jak dla takiej parki to Wielką księgę Basi i Franka :) Są w niej krótsze teksty i dla młodszego chłopca będzie ona zdecydowanie odpowiedniejsza :)

      Usuń
  3. Hmm, a my Basi nie poznaliśmy, może przy drugim synku nadrobiny ;)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo mi miło, że odwiedziłaś/eś mojego bloga :) jeszcze milej mi będzie jak zostawisz kilka słów komentarza :) Zapraszam do kolejnych odwiedzin :)