ceneo

sobota, 5 lutego 2011

Nie nie nie

Jakiś czas temu obchodziłam urodziny ... jakoś to przeżyłam. 

Dziś mój Mąż tłumacząc mi działanie pewnego programu mówi: "za 346 dni będziesz miała 28 lat" 
Ile??? !!! 
Ja??? !!! 
Jestem w szoku :( Niedługo będę miała 30 lat !!! Kiedy to zleciało? Ja tego nie czuję :( mam wrażenie, że ciągle mam 20 lat. Ja dopiero zaczynam żyć :( !!! Co ja zrobiłam przez te 27 lat ??? NIC !!! A kto wie, może to już połowa mojego życia !!!

Ciągle tylko szkoła, nauka, praca, ... A teraz jest inaczej. Jest tak fajnie, jest tak dobrze, ... 

Nie zgadzam się, nie chcę, ... Podnoszę bunt !!! Teraz to ja chcę mieć 17 lat !!! 
Chcę się bawić, eksperymentować, czytać książki (Jest ich całe mnóstwo, tylko na półkach w naszym małym mieszkanku jest tyle pozycji, których nie przeczytałam - potrzebuję wieczności na to!), pisać bloga, gotować coraz to nowe, coraz smaczniejsze potrawy (Tyle jest przepisów - wieczności potrzebuję!) ... Kochać się, niezliczoną ilość razy!!! Podobać się mężowi, ciągle być tą pociągającą Go, piękną w Jego oczach, ciągle tą z 22.04.2009 jeszcze troszkę nieznaną, troszkę tajemniczą ... i chcę urodzić dzidziusia, potem drugiego i mieć dla mojej rodziny masę czasu!!! Czasu dla dzieci, męża, rodziny, czasu na czytanie, pisanie, gotowanie ... pracę!!!

Nie zgadzam się. Ten czas zbyt szybko ucieka, zostawił mnie gdzieś daleko w tyle, nie nadążam za nim, ... i nie wierzę, że już tak dużo mojego życia minęło ... 

1 komentarz :

  1. ja skończyłam w styczniu 31 lat i jakoś tego nie czuję. Może czasami, ale ogólnie t ja tam jakoś po 20. jestem jeszcze. heh ...

    OdpowiedzUsuń

Bardzo mi miło, że odwiedziłaś/eś mojego bloga :) jeszcze milej mi będzie jak zostawisz kilka słów komentarza :) Zapraszam do kolejnych odwiedzin :)