ceneo

czwartek, 22 września 2016

Książki przygotowujące dziecko na pojawienie się młodszego rodzeństwa

Gdy w domu pojawia się niemowlę, dla starszego dziecka wszystko się zmienia. Mama, która do tej pory była na każde zawołanie, ciągle nie ma czasu. Wszyscy zachwycają się najmłodszym dzieckiem: jaki słodziak, jak pięknie się uśmiecha, jakie cudowne stópki ... Starszemu dziecku ciągle mówią: teraz nie mogę, za chwilę, uważaj, nie zrób krzywdy, bądź ciszej, jesteś już duży - zrób sam ... Jak w takiej sytuacji czuć się dobrze, kiedy nagle świat przewraca się do góry nogami i wydaje się, że rodzice już Cię nie kochają?


Starszemu rodzeństwu nie jest łatwo. Wcale mnie nie dziwi, że w takiej sytuacji dziecko, zaczyna się źle zachowywać, buntować, obrażać. Nie sądzę, żeby w pełni udało się zapobiec zazdrości jaka może starszaka opanować, jednak myślę, że jeżeli odpowiednio wcześnie zaczniemy z nim rozmawiać o tym, co się zmieni po narodzinach siostrzyczki/braciszka, dlaczego to maleństwu więcej czasu będziemy poświęcać, możemy zniwelować niemiłe emocje. Nadal cała ta sytuacja z pojawieniem się dzidziusia w domu do najmilszych nie będzie należała, jednak starsze dziecko będzie rozumiało, dlaczego wszyscy skaczą nad tym małym. A jeżeli jeszcze pozwolimy starszemu pomagać, sprawimy, że poczuje się ważny jako starszy brat, czy starsza siostra, możemy odnieść sukces. 


Moja starsza córka ma prawie 5 lat, młodsza ma już 10 miesięcy. Te dziesięć miesięcy od narodzin Hani minęło nam w miarę spokojnie. Co nie oznacza, że Wiki nie jest w ogóle zazdrosna, ale tej zazdrości nie odreagowuje na siostrze, nie przekłada się ona na jej zachowanie. Dużo czytaliśmy przed narodzinami Hani i Wiktoria w teorii przygotowana była na wszystko co może się zdarzyć i jako czterolatka rozumiała zmianę jaka nastała w momencie kiedy ja poszłam do szpitala. W naszych codziennych sytuacjach przywoływała sceny z książek, które jej czytaliśmy "nie można tak jak Basia, trzeba delikatnie ..." dając nam jednocześnie powód do jej chwalenia.

Literatury na temat pojawienia się dziecka w domu jest dużo, a każda z tych książeczek w trochę inny sposób podchodzi do tematu. Pomyślałam, że zrobię dla Was post zbiorczy, na temat książek przygotowujących dziecko, na pojawienie się dzidziusia w domu. Nie mam zbyt wielu pozycji, ale tym co mam podzielę się z Wami. Do każdej opisanej pozycji dołączę link do recenzji, gdzie znajdziecie więcej szczegółów i zdjęć. Myślę, że w przyszłości, jak nabędę, czy też wypożyczę kolejne książki na ten temat, to dorzucę je do listy. Na końcu wpisu wstawię również okładki książek, których nie czytałam i nie miałam nawet okazji oglądać, ale są one również, jak najbardziej w temacie pojawienia się maleństwa w domu. Może, kogoś z Was zainteresuje. Mam nadzieję, że pomogę tym, którzy chcą pomóc przebrnąć starszakom przez ten trudny dla nich okres. 



"Basia i nowy braciszek"


Link do recenzji

Sprawdź gdzie kupisz książkę


"Basia i nowy braciszek" to książka, która w naszym przypadku najlepiej się sprawdziła. Zwraca ona uwagę na emocje dziecka, pokazuje, że pierwszy zachwyt młodszym bratem, szybko może zmienić się w zazdrość, złość. Tłumaczy, że dzidziusiem rodzice muszą zająć się w pierwszej kolejności, ale to wcale nie oznacza, że starszego rodzeństwa już nie kochają. Przygotowuje podłoże, do rozmowy na temat tego, że niemowlakowi łatwo można zrobić krzywdę, dlatego wyjątkowo delikatnie trzeba się z nim obchodzić. Basia w wyjątkowy sposób trafia do małych czytelników, nie jest to tylko moje stwierdzenie, dlatego bardzo ją polecam. 



"Kicia Kocia ma braciszka Nunusia"


Link do recenzji 

Sprawdź gdzie kupisz


"Kicia Kocia ma braciszka Nunusia" to również świetna książka, która będzie odpowiedniejsza dla młodszych dzieci. Jest zdecydowanie krótsza od Basi, napisana prostymi zdaniami, pewne sprawy są w niej jakby wypunktowane i świetnie zilustrowane. Ta książeczka nie tylko zwraca uwagę na zmiany zachodzące w domu po pojawieniu się dzidziusia. Ona również wyjaśnia, że choć może wydawać się, że lepiej jest być niemowlakiem, bo dla niego rodzice mają więcej czasu, fajnie jednak jest mieć więcej lat i więcej przywilejów.


 "Tekla i płaczący braciszek" 





"Tekla i płaczący braciszek" to zdecydowanie najlepsza książeczka przedstawiająca zmiany w życiu dziecka, po pojawieniu się w domu niemowlaka. Jednak ze względu na objętość polecam ją dzieciom starszym. Oczywiście można ją przeczytać trzylatkowi, jednak potrzeba czytanie dzielić na kilka razy, co utrudnia uchwycenie przekazu książki. Opowieść o Tekli jest magiczna i pouczająca jednocześnie. W przypadku tej książki szczególnie odsyłam do recenzji, bo w kilku słowach, nie da się o niej opowiedzieć.


"Królewna Lenka ma zmartwienie"


Link do recenzji

Sprawdź gdzie kupisz


"Królewna Lenka ma zmartwienie" to książka, która pokazuje sytuację, kiedy dziecko od chwili kiedy dowie się o ciąży, nie cieszy się z tego, że zostanie starszą siostrą/bratem, tylko obawia się, że po pojawieniu się rodzeństwa, już nie będzie kochane. Książka ta, koncentruje się na pokazaniu, że fajnie jest być starszą siostrą/bratem i że w sercu rodziców jest tyle miłości, że dla wszystkich dzieci wystarczy. Nie rozwija ona tematu jak to będzie kiedy niemowlę przyjdzie na świat, tylko stara się dziecko pozytywnie nastawić na ten moment.



"Franklin czeka na siostrzyczkę"


Link do recenzji

Sprawdź gdzie kupisz książkę


"Franklin czeka na siostrzyczkę" to kolejna książka, która nie pokazuje jak zmieni się życie rodziny po narodzinach maleństwa. Ona przedstawia radosne wyczekiwanie na pojawienie się wymarzonego rodzeństwa i fakt, że te 9 miesięcy czekającemu starszemu bratu niesamowicie się dłuży. W związku z tym, że Franklin bardzo pragnie mieć rodzeństwo, w książce tej nie ma też mowy o jakichkolwiek obawach czy lękach starszego rodzeństwa.



"Kamilka ma braciszka"


Link do recenzji

Myślę, że dostępna już tylko w bibliotekach i antykwariatach


"Kamilka ma braciszka" to książka, która ujęła mnie swoją ostatnią stroną. Autorka zwróciła uwagę, że zmiana jaka zajdzie po narodzinach dzidziusia, będzie sytuacją nową dla całej rodziny i wszyscy mogą mieć problem z odnalezieniem się w niej, dlatego ważne jest by mówić o tym, co czujemy. Pozwolę sobie ją zacytować: 



Poniższych książek nie miałam okazji czytać, ale są wśród nich tytuły, które chciałabym jeszcze nabyć. 

"Będę miał braciszka"

kupisz tu










"Będziemy mieli drugie dziecko"












"Tupcio Chrupcio. Mam rodzeństwo"










"Lena. Witaj, braciszku!"











"Kubuś będzie miał braciszka"

kupisz tu










"Kubuś ma siostrzyczkę"











"Marysia jest starszą siostrzyczką"











"To nic strasznego. Będę mieć rodzeństwo"












"Majka i nowa siostrzyczka"









"Zuzia i nowy dzidziuś"

kupisz tu












"Franklin i dzidziuś"

kupisz tu











"Franklin jest starszym bratem"











"Franklin wybacza siostrzyczce" 












"Franklin i młodsze siostrzyczki"

kupisz tu


8 komentarzy :

  1. Super zestawienie! Na pewno w przyszłości z niego skorzystam.

    OdpowiedzUsuń
  2. jeszcze brakuje "Zuzia i nowy dzidziuś:" Bardzo fajna seria:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o widzisz :) zaraz uzupełnię, dzięki za podpowiedź

      Usuń
  3. Może kiedyś przyda mi się takie zestawienie ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo fajny post! Niektórych książek nie znam, ale u nas rządziła "Basia".
    Widzę, że nasze Hanki w tym samym wieku :)

    OdpowiedzUsuń
  5. "Ja też chcę mieć rodzeństwo" Astrid Lindgren - bardzo prawdziwa, jak to u Lindgren bywa :), polecam, u nas hit

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tej nie miałam okazji czytać, ale mam nadzieję, że jeszcze kiedyś ją gdzieś upoluję :D

      Usuń

Bardzo mi miło, że odwiedziłaś/eś mojego bloga :) jeszcze milej mi będzie jak zostawisz kilka słów komentarza :) Zapraszam do kolejnych odwiedzin :)