ceneo

wtorek, 2 sierpnia 2016

"Połącz kropki. Niesamowite miejsca" Patricia Moffett - recenzja

Dobrze naostrzony ołówek, gumka, długa i krótka linijka już przygotowane? Jeśli tak, to można zaczynać. 1,2,3, ...1000, ... 1279 uff. Trochę roboty było, ale za to jaka satysfakcja na koniec :)

połącz kropki niesamowite miejsca, łączenie kropek, dla dorosłych

Łączenie kropek kojarzy się głównie z zadaniami dla dzieci. Tymczasem "Połącz kropki. Niesamowite miejsca" to pozycja przygotowana z myślą o dorosłych i nastolatkach. Zdecydowanie poziom trudności nie jest dla dzieci, choć z pewnością taka zabawa będzie je kusić. Moja 4latka w pierwszej chwili zawołała "Mamo, mogę? Ja umiem już liczyć" :) przez chwilę nie odpuszczała, ale w końcu udało nam się dogadać i skończyło się na jej intensywnym obserwowaniu. 

połącz kropki niesamowite miejsca, łączenie kropek, dla dorosłych

połącz kropki niesamowite miejsca, łączenie kropek, dla dorosłych

"Połącz kropki. Niesamowite miejsca" to 42 obrazy, które po połączeniu ponad 1200 kropek ukażą słynne miejsca, budowle i krajobrazy. Na początek spod plątaniny kropek wyłoni się Most Golden Gate z San Fransisco, później Most Brookliński reprezentujący Nowy Jork, na kolejnych stronach pojawią się Wielki Sfinks, Wieża Eiffla, Rafa Koralowa Belize i wiele innych wspaniałych miejsc i budowli. Ale za nim je ujrzymy, musimy obrazkowi poświęcić trochę czasu. Oczywiście możemy od początku zgadywać, co kryją kropki, ale uwierzcie mi, przeważnie będzie trudno trafić. Na szczęście, w razie problemów, możemy zerknąć na koniec książki, gdzie poszczególne obrazki zostały pokazane i opisane.

połącz kropki niesamowite miejsca, łączenie kropek, dla dorosłych

połącz kropki niesamowite miejsca, łączenie kropek, dla dorosłych

 Nie dysponuję zbyt dużą ilością wolnego czasu, ale po wykonaniu swoich obowiązków, zawsze znajduję chwilę na czytanie. Bywają jednak dni, a czasem tylko chwile, kiedy nie mam ochoty na książkę, za to chętnie zajęłabym się czymś innym, odstresowującym, niewymagającym dużego wkładu energii. Do tej pory w takich sytuacjach włączałam grę typu połącz w pary. W raz z pojawieniem się w moim domu książki "Połącz kropki. Niesamowite miejsca" odkryłam nową zabawę idealną na takie leniwe, zazwyczaj wieczory. Muszę przyznać, że łączenie kropek wycisza mnie i niesamowicie wciąga. Pierwszy obrazek, początkowo szedł mi topornie. Bywało, że zatrzymywałam się nie mogąc znaleźć jakiejś liczby, ale z czasem odkryłam pewną regułę i obrazek zaczął powstawać coraz sprawniej. Pisanie głównie na komputerze, sprawiło, że nie mam już tak sprawnych rąk jak dawniej, okazuje się, że mam problem z narysowaniem prostej linii ! ale z każdą kolejną kreską idzie mi coraz lepiej.  Łączenie kropek to świetne ćwiczenie zarówno na spostrzegawczość jak i sprawność ręki. Dzięki konieczności skupienia się na kolejności liczb, łączenie kropek pozwala odsunąć od siebie niechciane myśli, ćwiczy koncentrację, a także cierpliwość. "Połącz kropki. Niesamowite miejsca" to świetna alternatywa dla gier komputerowych, telewizji, czy innych czasopochłaniaczy, niosąca ze sobą wymierne korzyści i satysfakcję. Dodatkowo "Połącz kropki. Niesamowite miejsca" pozwala nie ruszając się z kanapy i bez konieczności poczynienia dużych inwestycji, odwiedzić naprawdę niesamowite miejsca. Ta książka rozbudza marzenia. 




Wydawnictwo Muza
Rok wydania: 2016
Ilość stron: 96
Link do książki na stronie taniaksiazka.pl









Za książkę dziękuję


2 komentarze :

  1. Kropki uwielbiam łączyć, jednak nie wiem, czy takie 1200+ by mi przypadły do gustu. Musiałabym spróbować.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 1200+ to dużoooo, ale przecież można przerwać w każdym momencie :) ja jeden rysunek dzieliłam na wiele razy

      Usuń

Bardzo mi miło, że odwiedziłaś/eś mojego bloga :) jeszcze milej mi będzie jak zostawisz kilka słów komentarza :) Zapraszam do kolejnych odwiedzin :)