ceneo

czwartek, 10 kwietnia 2014

Fryzjer dla maluczkich ;)

Co za dzień :-) a właściwie popołudnie :) Nic nie planowaliśmy, a tak jakoś fajnie wyszło :)



Wiki jak zwykle nie chciała wracać do domu. Wyszłyśmy więc na przeciw wracającemu z pracy Tacie. Nasza córcia pomimo tego, że jest strasznym uparciuchem i buntownikiem, ostatnio coraz grzeczniej spaceruje z nami za rękę, a dziś to już w ogóle była cudownie  grzeczna. Doszłyśmy do ruin kościoła i tam czekałyśmy.


Wiki wybiegała się po murkach, wybrudziła, wymęczyła, ale za to ile radości miała :) Nasze dziecko uwielbia harce na dworze :) 


Gdy dołączył do nas Tatuś, poszliśmy do fryzjera. Nie mieliśmy tego w planach, ale było nam po drodze i dziecko miało dobry humor ... Zwyczajnie wykorzystaliśmy okazję :) Pani fryzjerka przyjęła nas bez wcześniejszych zapisów. Z dużą cierpliwością strzygła małą, ciągle kręcącą się główkę :) i w końcu się udało. Wiki ma ładną, króciutką fryzurkę :)

fryzjer dla dzieci, Toruń
Salon Fryzjerski Toruń, ul. Podmurna (obok sklepu Sylwetka)

Powiem szczerze, że obawiałam się tej wizyty. Wiki trudno jest przez chwilę usiedzieć w miejscu, a jak się uprze i czegoś nie chce, to tak się spiera, pręży i krzyczy, że z pewnością obcinanie w takich warunkach by się nie odbyło. Na szczęście Wiki była grzeczna :) a Pani fryzjerka bardzo miła i podejście do dziecka miała bardzo dobre :) Zagadała Kruszynkę, zainteresowała ją tym co robi i z dużą cierpliwością i sprytem obcięła włoski. Fryzjer dla dziecka, jak i dentysta musi być wyjątkowy, nie każdy do tego się nadaje, tak więc jakbyście chcieli zabrać swoje małe pociechy na cięcie to polecam ten salon :) (Jak znajdę ich stronę internetową to wstawię link :)


Mąż zerknął na cennik i okazuje się, że ceny strzyżenia są bardzo dobre (mówimy o centrum Torunia). Wiki to chyba w jakiejś promocji została obcięta, bo zapłaciliśmy tylko 10 zł, panowie wg cennika strzyżeni są za 16 zł, a panie z średniej długości włosami za 26 zł. 


13 komentarzy :

  1. patrze i myślę, które to ulice: )) A Wiki sama słodycz!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. generalnie to fotki z okolicy ul. Most Pauliński i z Łaziennej :)

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Na chłopczyka :) póki co za słabe włosy ma, żeby wymyślać inne fryzurki

      Usuń
  3. Mi się zdarzało płacić za obcięcie młodego nawet i 25 zł... Co salon, to inne stawki (czasem wzięte z kosmosu, ale cóż...)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W jednym salonie, pan zastanawiał się czy obciąć ją za 25 zł (tak jak mężczyzn) czy za 45 (stawka za kobiety) :)

      Usuń
  4. Brudne dziecko to szczęśliwe dziecko, a murki chyba wszyscy kochają :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o tak murki to fajna sprawa, a brudzić się Wiki nie zabraniam :) niech się dobrze bawi póki jej to wypada ;)

      Usuń
  5. Nowa fryzurka na wiosnę :) super :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiosna faktycznie ma to w sobie, że człowieka jakoś bardziej do fryzjera ciągnie :)

      Usuń
  6. Nie wyobrażam sobie mojej Mili u fryzjera :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja Wiki na fotelu fryzjerskim też nie widziałam, ale mnie miło zaskoczyła :)

      Usuń
  7. Naszej Martynce przydałby się fryzjer bo grzywkę ma już tak długą że nic nie widzi jak nie ma spiętej, ale się obawiam tej wizyty jakoś tego nie widzę ;))

    OdpowiedzUsuń

Bardzo mi miło, że odwiedziłaś/eś mojego bloga :) jeszcze milej mi będzie jak zostawisz kilka słów komentarza :) Zapraszam do kolejnych odwiedzin :)