ceneo

piątek, 4 kwietnia 2014

Seria "Czytam sobie. Fakty" - O ekspedycji Amundsena, Titanicu i Apollo 11 - Egmont

 Słyszeliście o akcji czytam sobie?
 
 Jeżeli nie, wtawiam tu fragment opisu, ze strony czytamsobie.pl 

seria czytam sobie fakty, egmontZapraszamy serdecznie do włączania się w Akcję „Czytam sobie”! Każdy, kto pragnie zachęcić dziecko i pomóc mu w nauce czytania znajdzie tu coś dla siebie. Można wydrukować fragmenty książek, kolorowanki, odznaki czytelnika lub dyplom, które będą miłą nagrodą dla pociechy za postępy w czytaniu. W przygotowaniu się do roli przewodnika małego czytelnika pomogą Państwu porady i opinie ekspertów: pedagogów, psychologów, językoznawców, animatorów kultury i pisarzy w zakładach „Okiem eksperta” i „Tworzyć dla dzieci ”. Polecamy także sekcję „Znani oczytani”, gdzie aktorzy, dziennikarze i sportowcy opowiadają o swoich perypetiach z nauką czytania, ulubionych lekturach z dzieciństwa i o tym, czym dla nich samych oraz ich dzieci jest książka.
Wszystkim zarażonym bakcylem czytania, gratulujemy! 

Czytam sobie to trzypoziomowy program wspierania nauki czytania dzieci w przedziale wiekowym  5-7 lat. Na podstawie trzech książek z serii "Czytam sobie. Fakty" opowiem Wam, czym wyróżniają się książki z danego poziomu trudności. 

Poziom  1 - Składam słowa

Wyprawa na biegun, Amundsen, czytam sobie, fakty, recenzja, egmont"Wyprawa na biegun. O ekspedycji Amundesena" 
Rafał Witek

Rok wydania: 2014
Ilość stron: 32
Przedział wiekowy: 5-7 lat


Wyprawa na biegun, to książka o zdobyciu bieguna południowego przez Roalda Amundsena. Ze względu na to, że jest to lektura przeznaczona dla dzieci zaczynających naukę czytania, historia opisana jest w skrócie, prostymi, krótkimi zdaniami. W całym tekście nie ma więcej niż 200 wyrazów, co oznacza, że na poszczególnych stronach znajduje się maksymalnie 2 linijki tekstu. Zdania napisane są dużą, wyraźną czcionką, na dole strony. Dzięki temu dziecku będzie wygodnie pomagać sobie palcem w składaniu kolejnych wyrazów. Na kolejnych stronach książki pojawiają się rameczki z wyrazami podzielonymi na zgłoski, ponieważ na tym etapie nauki czytania dziecko powinno w pierwszej kolejności ćwiczyć głoskowanie. 

Wyprawa na biegun, Amundsen, czytam sobie, fakty, recenzja, egmont

Poziom 2 - Składam zdania

historia pewnego statku, titanic, czytam sobie, fakty, recenzja, egmont
"Historia pewnego statku. O rejsie Titanica"
Zofia Stanecka

Rok wydania: 2014
Ilość stron: 48
Przedział wiekowy: 5-7 lat
Link do książki na stronie wydawcy

Zofia Stanecka, autorka książek o Basi, tym razem opowiada dzieciom historię Titanica. Opowiada o tym, co działo się zanim statek wyruszył w podróż, o życiu na statku oraz o samej katastrofie.  Wspomina również o późniejszych badaniach wraku. Kto oglądał film "Titanic" ten wie, że o tym rejsie długo można mówić. Zofia Stanecka przystosowała tę opowieść dla młodych czytelników i zamknęła ją w 900 słowach. Książka "Historia pewnego statku" jak i pozostałe książeczki z poziomu 2 serii "Czytam sobie", zawiera elementy dialogu oraz zdania złożone. Na tym etapie nauki dzieci powinny ćwiczyć sylabizowanie, dlatego też na kolejnych stronach książki pojawiają się chmurki z wyrazami podzielonymi na sylaby. Czcionka użyta w książce jest równie duża jak w książeczkach z poziomu 1.

historia pewnego statku, titanic, czytam sobie, fakty, recenzja, egmont

Poziom 3 - Połykam strony

apollo 11, pierwszy człowiek na księżycu, czytam sobie, fakty, recenzja, egmont"Apollo 11. O pierwszej podróży na Księżyc"
Ewa Nowak

Rok wydania: 2014
Ilość stron: 64
Przedział wiekowy: 5-7 lat


Apollo 11, to historia pierwszej podróży na Księżyc, podczas której Neil Armstrong i Edwin Aldrin wyszli na jego powierzchnię, by zebrać materiały, przeprowadzić badania i stworzyć dokumentację fotograficzną. Książka ta, przeznaczona jest dla dzieci, które już dość dobrze radzą sobie z czytaniem. Jest zdecydowanie dłuższa od wcześniej opisywanych książek, dzięki czemu zawiera zdecydowanie więcej szczegółów. Znajdziemy w niej informacje techniczne dotyczące przykładowo kombinezonu astronauty, czy też budowy rakiety, podział obowiązków astronautów, opis podróży, lądowania na księżycu oraz powrotu na ziemię. Książka napisana jest w bardzo ciekawy sposób i dostarcza czytelnikowi dużo interesujących wiadomości. Wspomina o rzeczach, nad którymi nigdy się nie zastanawiałam, a które okazały się bardzo ciekawe. 
W odróżnieniu od opisanych wyżej książeczek, ta pozycja ma ilustracje tylko czarno-białe i jest ich zdecydowanie mniej niż tekstu. Dzięki temu młody czytelnik może poczuć się doroślej :) Czcionka jest duża, przerwy między liniami są szerokie, a całość bardzo czytelna.

apollo 11, pierwszy człowiek na księżycu, czytam sobie, fakty, recenzja, egmont

Każda książeczka zawiera stronę z naklejkami oraz na okładce z jednej strony zadania/pytania do tekstu, a z drugiej strony dyplom sukcesu.  Myślę, że to świetny pomysł. Dzięki pytaniom dziecko utrwali sobie wiedzę, ewentualnie doczyta to czego nie zapamiętało, a dzięki dyplomowi będzie miało więcej radości z czytania i chęci do dalszych ćwiczeń. 

apollo 11, pierwszy człowiek na księżycu, czytam sobie, fakty, recenzja, egmont

Dyplom w formacie A4 oraz inne fajne rzeczy (kolorowanki, czytanki, zakładki, odznaki) znajdziecie na stronie czytamsobie.pl

apollo 11, pierwszy człowiek na księżycu, czytam sobie, fakty, recenzja, egmontapollo 11, pierwszy człowiek na księżycu, czytam sobie, fakty, recenzja, egmont


Za książeczki dziękuję pani Kasi i Wydawnictwu Egmont :)




5 komentarzy :

  1. dość ciekawy pomysł tego cyklu. Niestety moje dzieci są już za duże na te książki :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajne książeczki i konkretne tematy to lubimy czytać. Przydałyby się do nauki polskiego, trzeba się temu przyjrzeć. Ps. Ostatnio zauważyłam, że moja córkę nudzą typowe książeczki dla dzieci, gdy są jakieś tematyczne to już co innego. A wiesz, że tu w UK, nie wiem jak w innych szkołach, ale w tej gdzie chodzą moje dzieci bardzo zachęcają do czytania, każde dziecko ma swój Reading Rekord, jest specjalny program gdzie dzieci zdobywają poszczególne poziomy, na pierwszym etapie książki są przydzielane przez nauczyciela, na kolejnym dziecko wybiera już samo to co chce czytać, zbiera się punkty, co jakiś czas dzieci dostają książki w prezencie. Polskie książeczki przerabiamy sami, a wiesz jak czasami śmiesznie to wychodzi, gdy trzeba wyraz typu "źdźbło" przeczytać dziecku, które na co dzień czyta i mówi po angielsku?

    OdpowiedzUsuń
  3. Również mam tę serię, jedne książeczki bardziej mi się podobają od drugich, ale jest ok:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Idealne dla maluchów :) Takie domowe zmagania dla dzieci są naprawdę świetną opcją i warto to pielęgnować :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo mi miło, że odwiedziłaś/eś mojego bloga :) jeszcze milej mi będzie jak zostawisz kilka słów komentarza :) Zapraszam do kolejnych odwiedzin :)