ceneo

sobota, 1 września 2012

Dalej na przód

Od poniedziałku wracam do pracy na cały etat. Od poniedziałku Wiki będzie spędzać w żłobku ponad 8 godzin. 

Przygotowałam się do powrotu. Ostatnio byłam po kilka godzin dziennie w pracy, zorganizowałam sobie stanowisko pracy. Przy okazji zrobiłyśmy z koleżanką przemeblowanie. Podoba mi się nowe ustawienie.
Jestem trochę podekscytowana.
Dziwnie będzie znowu na tyle godzin wychodzić do pracy. Odzwyczaiłam się. Zapomniałam już jak to jest, odbierać masę telefonów typu "chcemy sprzedać pani ...", zbywać niechcianych rozmówców, obsługiwać klientów. Trzeba będzie się na nowo zaklimatyzować. 

Wiki starałam się również przygotować do mojego powrotu do pracy. Ma za sobą 2 tygodnie przyzwyczajania się do żłobka. Efekt: rano jak tylko wchodzimy do żłobka, spogląda na Panią i w płacz. Jednak nie jest źle. Po moim wyjściu szybko się uspokaja. Ogólnie podobno jest dobrze - tak mówią panie, które się nią zajmują. 
Wczoraj jak po nią przyszłam to na mój widok nie zaczęła płakać i wyciągać rąk, tylko spokojnie poczekała na rękach u Pani, aż spakuję jej rzeczy. Już nie zerkała nerwowo na drzwi wyjściowe. Wydawała się zadowolona. (Tym razem płakała druga Wiktoria - myślała, że to po nią mama przyszła :( )
Ciekawe jak będzie w poniedziałek, po dwóch dniach przerwy?

Bez względu na to jak będzie już jest wszystko postanowione: od poniedziałku wracam do pracy i trzeba się do tej sytuacji przyzwyczaić. Trzeba zamknąć dotychczasowy etap i wkroczyć w kolejny. 

13 komentarzy :

  1. Ciekawy blog ; )) + Obserwuje a więc liczę na to samo ; ))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, ale nie obiecuję, że będę wpadać do Ciebie, czasu niestety teraz mniej będzie na blogowanie

      Usuń
  2. Możemy sobie przybić piątkę, ja od poniedziałku tez do pracy a dzieciaki do przedszkola :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dacie radę dziewczyny ;)
    Miłego powrotu do pracy :)

    OdpowiedzUsuń
  4. cieszę się, że jesteś trochę podekscytowana, to dobry znak (tak myślę)
    co do Wiki to będzie coraz lepiej :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Dacie radę :) Weekend weekendem, gorzej będzie wrócić do żłobka po dłuższej nieobecności spowodowanej np. chorobą (czego Wam w żadnym wypadku nie życzę!)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fakt, pewnie kiedyś nas taka przerwa spotka i będzie wtedy ciężko uff

      Usuń
  6. My z kolei od poniedziałku zaczynamy nasz adaptacyjny tydzień. Trzymam za Was kciuki całym sercem.
    Ps. Czy jak zaczęłaś prowadzać małą na początku to Panie pytała o jakieś Jej upodobania itp. (?)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pytała o przyzwyczajenia szczególnie o zasypianie, czy ją bujamy, w jakich godzinach spała do tej pory, o jedzenie, ... Ogólnie rozmawialiśmy o tym jak do tej pory było i jak teraz będzie tzn. np że będzie jadła o 8.00 10.00 11.00 13.00 15.00, spała od 11.00-13.00 ... taki rozkład mają dzieci i ona będzie się do niego przyzwyczajać

      Usuń
  7. Dziękuję wszystkim za miłe słowa :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo mi miło, że odwiedziłaś/eś mojego bloga :) jeszcze milej mi będzie jak zostawisz kilka słów komentarza :) Zapraszam do kolejnych odwiedzin :)