świąteczny

Rotator

środa, 3 listopada 2010

Pornografia

Po ślubie rani mnie jeszcze bardziej :(


...

Jaka jest różnica między zdradą, a wykorzystywaniem czasu, w którym żony nie ma na zaspokajanie swoich potrzeb oglądając inne kobiety??? Kobiety które doprowadzają do orgazmu przez samo to jak wyglądają, jak się ruszają ...


Rozumiem jakbym przez tydzień nie pozwalała się dotknąć, ale przecież ... :'(

...


I nawet słowa przepraszam nie usłyszałam, a dobrze wie jak mnie to boli :'(
Tylko, że dla niego to nic złego.

piątek, 29 października 2010

Życzenia

Jakiś czas temu byliśmy u koleżanki na weselu. Nadeszła godzina w której należało wpisać się do księgi gości. Mi jak zwykle w takich chwilach brakowało ładnych słów, w które mogłabym ubrać życzenia dla nowożeńców - z ratunkiem nadszedł mi Mąż :)

"Życie jest jak ocean. Piękne i burzliwe. Dziś wyruszając we wspólny rejs, sami decydujecie, w którym kierunku popłyniecie. Życzymy Wam aby Wasz statek zbudowany z miłości,  zaufania i partnerstwa był mocny i przetrwał każdy sztorm, a fale zaniosły Was tam gdzie tylko chcecie."

Nasz rejs trwa już prawie 3 miesiące :) 
Oby i nasz statek przetrzymał każdą burzą ... :)

poniedziałek, 18 października 2010

:)

Patrzę na komunikator - nie ma Cię.
Myślę - co się stało?
Zerkam na zegarek - a to już po 15tej :)
Wracasz już do domu :) :) :)

Dzisiejszy dzień bardzo szybko minął,
Jeszcze godzinka i będziemy razem :)

czwartek, 14 października 2010

W blasku świec

Jak to jest, że mąż wie o czym myślę, czego pragnę ? :)


Rano myślę "małżeńska kąpiel - tego mi potrzeba", a po południu dostaję sms-a od męża: "Czy moja śliczna żona będzie dziś miała ochotę na wspólną kąpiel?" :) :) :)

I co tu dużo mówić :)

Świece, gorąca kąpiel, ja i mój kochany Mąż :) :) :)


sobota, 2 października 2010

Naładuj baterię

W piątek byłam z mężem na siatkówce. Grać nie miałam ochoty, ale po prostu pobyć, popatrzeć bardzo chętnie :). Było wyjątkowo miło :) jeszcze nigdy na siatkówce nie dostałam tylu buziaków od mojego Skarba :) Zdanie: "idź naładuj baterię" stało się przebojem wieczoru :)

Dla mnie te pocałunki miały wyjątkowe znaczenie. Po tym jak się zbłaźniłam jakiś czas temu, nie potrafiąc zliczać punktów, sama się wstydziłam i myślałam, że mąż również się mnie wstydził. Te wczorajsze buziaki przy szefowej, kolegach, koleżankach z pracy świadczyły o tym, że nie wstydzi się mnie :) że kocha mimo tego jaka jestem, pokazywały "to moja kobieta", ... :) a ja normalnie byłam dumna :) że to mój mąż :) że mój mąż jest taki czuły :) że mój mąż pokazuje innym ile dla Niego znaczę ... :)

Przeszła mi przez głowę również myśl, że może to zazdrość z Jego strony. Ostatnio sporo opowiadam o kolegach, koleżankach z pracy - nowa praca, nowi ludzie. Siedząc na trybunach, smsowałam z koleżanką, rozmawiałam z mama - może mój Skarb pomyślał, że to ktoś z pracy ??? ale nawet jeżeli tak było to i tak to miłe :) zazdrość świadczy o tym, że Mu zależy na mnie, że nie chce mnie stracić :) że widzi we mnie kobietę, którą inni mogliby chcieć Mu odbić.

Jestem szczęściarą :) Mój mąż wyjątkowo się stara :) Chce żebym była szczęśliwa, żebym mogła odpocząć, dba o mnie :) W tym tygodniu to chyba większość obiadów robił On :) Odkurzanie - hmm od początku małżeństwa chyba tylko raz ja odkurzałam, zwykle to jego działka :). Pomoc przy zmywaniu naczyń, robienie kolacji i kanapek do pracy co jakiś czas, ... Ostatnio mój Skarb skleił mi buty, wymienił filtr paliwa, filtr powietrza, wkładkę w stacyjce samochodu :) 
To że dobrze trafiłam nie podlega wątpliwości :) Mam nadzieję, że będę potrafiła całą Jego pomoc Mu wynagradzać, równie mocno się starać, żeby On czuł się tak dobrze w naszym związku jak ja :)
A teraz idę naładować baterię :)