ceneo

sobota, 2 października 2010

Naładuj baterię

W piątek byłam z mężem na siatkówce. Grać nie miałam ochoty, ale po prostu pobyć, popatrzeć bardzo chętnie :). Było wyjątkowo miło :) jeszcze nigdy na siatkówce nie dostałam tylu buziaków od mojego Skarba :) Zdanie: "idź naładuj baterię" stało się przebojem wieczoru :)

Dla mnie te pocałunki miały wyjątkowe znaczenie. Po tym jak się zbłaźniłam jakiś czas temu, nie potrafiąc zliczać punktów, sama się wstydziłam i myślałam, że mąż również się mnie wstydził. Te wczorajsze buziaki przy szefowej, kolegach, koleżankach z pracy świadczyły o tym, że nie wstydzi się mnie :) że kocha mimo tego jaka jestem, pokazywały "to moja kobieta", ... :) a ja normalnie byłam dumna :) że to mój mąż :) że mój mąż jest taki czuły :) że mój mąż pokazuje innym ile dla Niego znaczę ... :)

Przeszła mi przez głowę również myśl, że może to zazdrość z Jego strony. Ostatnio sporo opowiadam o kolegach, koleżankach z pracy - nowa praca, nowi ludzie. Siedząc na trybunach, smsowałam z koleżanką, rozmawiałam z mama - może mój Skarb pomyślał, że to ktoś z pracy ??? ale nawet jeżeli tak było to i tak to miłe :) zazdrość świadczy o tym, że Mu zależy na mnie, że nie chce mnie stracić :) że widzi we mnie kobietę, którą inni mogliby chcieć Mu odbić.

Jestem szczęściarą :) Mój mąż wyjątkowo się stara :) Chce żebym była szczęśliwa, żebym mogła odpocząć, dba o mnie :) W tym tygodniu to chyba większość obiadów robił On :) Odkurzanie - hmm od początku małżeństwa chyba tylko raz ja odkurzałam, zwykle to jego działka :). Pomoc przy zmywaniu naczyń, robienie kolacji i kanapek do pracy co jakiś czas, ... Ostatnio mój Skarb skleił mi buty, wymienił filtr paliwa, filtr powietrza, wkładkę w stacyjce samochodu :) 
To że dobrze trafiłam nie podlega wątpliwości :) Mam nadzieję, że będę potrafiła całą Jego pomoc Mu wynagradzać, równie mocno się starać, żeby On czuł się tak dobrze w naszym związku jak ja :)
A teraz idę naładować baterię :)

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Bardzo mi miło, że odwiedziłaś/eś mojego bloga :) jeszcze milej mi będzie jak zostawisz kilka słów komentarza :) Zapraszam do kolejnych odwiedzin :)