ceneo

poniedziałek, 13 lutego 2012

Uśmiechy dla prababci :)

W niedzielę Wiki odwiedziła prababcię, oczywiście z nami ;) W odwiedziny pojechaliśmy po południu. W takich godzinach Wiktoria zmęczona całym dniem, zaczyna już marudzić. Bałam się, że nie sprawi prababci tej przyjemności i nie uśmiechnie się. Mała jednak od razu po przyjeździe na miejsce obudziła się i obdarzyła prababcię i nie tylko Ją uśmiechami :) A śmieje się teraz cudownie :) tak calutką buzią :) I jeszcze czasem języczek w tym uśmiechu tak figlarnie pokazuje :)

1 komentarz :

  1. Uśmiech małego dziecka= 1000 razy więcej radości dla nas. Już się nie mogę doczekać, jak za 1,5 miesiąca zostanę ciocią :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo mi miło, że odwiedziłaś/eś mojego bloga :) jeszcze milej mi będzie jak zostawisz kilka słów komentarza :) Zapraszam do kolejnych odwiedzin :)