czwartek, 31 lipca 2014

"Mała baletnica" Zaczynam czytać z Martynką - recenzja - Papilon

Wydawnictwo Papilon
Ilość stron: 40
Kategoria wiekowa: 5+
Link do książki na stronie wydawcy










Dziś chciałabym pokazać Wam trzecią już książeczkę z serii "Zaczynam czytać z Martynką". Tym razem dowiadujemy się o pasji dziewczynki do tańca. Martynka po lekcjach chodzi na balet. Jej marzeniem jest stać się primabaleriną, dlatego ćwiczy wytrwale nie tylko na zajęciach prowadzonych przez panią Luizę, ale również w domu. Niestety Martynka jednocześnie zaniedbuje naukę, w wyniku czego mama musi ograniczyć jej ilość lekcji tańca w tygodniu. 




Książeczka "Mała baletnica" tak jak i pozostałe książeczki z serii napisana jest bardzo dużą czcionką. Tekst w niej zawarty jest krótki, a słowa proste i zrozumiałe dla dziecka. Książeczka została stworzona z myślą o najmłodszych czytelnikach i do ich poziomu dostosowana.


"Mała baletnica" jest ciekawa i ma bardzo ładną szatę graficzną. Dzieci piękne jak porcelanowe laleczki, zwierzątka wyjątkowo zgrabne, obrazki wręcz perfekcyjne, co możecie zobaczyć na załączonych zdjęciach. Dzieckiem już nie jestem, ale myślę, że czytanie tej książki sprawi młodemu czytelnikowi dużo przyjemności :)



Zainteresowanych zapraszam również na recenzje kolejnych książeczek z serii Zaczynam czytać z Martynką:

 Nowa koleżanka






6 komentarzy :

  1. Jakoś te pozycje o Martynce nigdy mnie nie kusiły. :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z książkami jak z jedzeniem, każdemu może co innego smakować ;)

      Usuń
  2. Uwielbiam ilustracje z tych książeczek :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Odpowiedzi
    1. :) a mi ta seria właśnie z Tobą się kojarzy :)

      Usuń

Bardzo mi miło, że odwiedziłaś/eś mojego bloga :) jeszcze milej mi będzie jak zostawisz kilka słów komentarza :) Zapraszam do kolejnych odwiedzin :)