ceneo

sobota, 14 kwietnia 2012

Jedno-nocna gorączka

Gorączka Wiki minęła. Nie ma żadnych objawów choroby typu katar, kaszel, ... Może trochę bardziej marudna jest i zdecydowanie mniej je. Chociaż z tym jedzeniem to jest tak, że jak dostaje zupkę, czy jakieś owoce ze słoiczka to ustka otwiera czasem szybciej niż ja zdąże nabrać jedzenie. Mniej je mleka. Dawniej jadła 120 ml, teraz raz tyle zje, innym razem ledwo ruszy. 
Zaczynam się zastanawiać, czy to nie jest tak, że zasmakowało jej to "inne"  jedzenie i chciałaby teraz zupki, deserki, kaszki ... a nie mleko :)

Wiki chyba jest zdrowa. Natomiast Tatusia Wiki niestety jakaś choróbsko próbuje rozłożyć na łopatki, ale Tatuś Wiki walczy i zwycięży :)

5 komentarzy :

  1. Dużo zdrówka dla całej rodzinki :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zdrowia, zdrowia i jeszcze raz zdrowia :)

    OdpowiedzUsuń
  3. przede wszystkim - zdrowia!

    a z tym jej jedzeniem... to ja myślę, że to nawet nieźle, bo może nie będziesz miała dużych problemów z odstawieniem jej butelki.

    feeria

    OdpowiedzUsuń
  4. Dobrze, że gorączka minęła. Dużo zdrówka dla Was! :*

    OdpowiedzUsuń
  5. Spryciara, pewnie faktycznie woli coś innego jak już spróbowała:)
    Również życzę zdrówka!

    OdpowiedzUsuń

Bardzo mi miło, że odwiedziłaś/eś mojego bloga :) jeszcze milej mi będzie jak zostawisz kilka słów komentarza :) Zapraszam do kolejnych odwiedzin :)