ceneo

środa, 11 września 2013

Jesień mnie dopadła

Jaką dziś mieliście pogodę? U mnie od rana lało. O 6.00 było tak ciemno, że dwa razy sprawdzałam czy mi się nie pomyliło i za wcześnie nie wstałam. Nie lubię ciemności, nie lubię jesieni. Śpiochem jestem, więc zawsze mam ochotę jeszcze trochę poleżeć w łóżku. Jak jest ciemno, brzydko ta ochota wzrasta i wyjście z łóżka staje się prawdziwym wyzwaniem. 



Jesienna chandra mnie dopadła chyba. Humor od kilku dni mam taki jak dzisiejsza pogoda. Tylko oczekiwanie na listonosza podtrzymuje mój nastrój na w miarę pozytywnych falach. A muszę wspomnieć, że u mnie ostatnio to dzieje się :) oj dzieje się :) i listonosz ma co przynosić :) Wczoraj przykładowo, przyszły książki dla Wiki, dziś czekałam na książkę dla mnie. Jednak kluczyka do skrzynki nie mam, więc nawet nie wiem czy awizo przyszło :( Zresztą nawet jak przyszło, to za późno już żeby odebrać książkę z poczty.

A tak poza tym, to odnoszę wrażenie, że osoba która powinna o Mnie myśleć, dbać, troszczyć się, robi to tylko wtedy kiedy na horyzoncie nie ma nikogo innego. Jak pojawia się jakieś towarzystwo to ja staję się niewidoczna. A w każdym razie tak się właśnie czuję. Nieistotna. Może i niezbędna (bo w końcu ktoś musi chociażby posprzątać), ale niewidoczna, jak powietrze. Albo jak służba za dawnych czasów - niech robi co do niej należy, ale niech nie gdera i niech nie myśli, że coś jej się za to należy.  

7 komentarzy :

  1. U mnie także dzisiaj padało calutki dzień, a teraz jest ogromna mgła na dworze ;/
    Nie myśl tak negatywnie, po co się zadręczać? Zwróć uwagę na to, co już masz, na to co piękne :) Może powiesz, że łatwo mi mówić, ale sama jestem teraz w nie najlepszym momencie życia i muszę jakoś wszystko poskładać do kupy. Nie poddawaj się nigdy, bo nie warto :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) Niestety takie myśli człowieka dopadają czasem ...

      Usuń
  2. Wiesz... Wydaje mi się, że chyba już czas, abyś Sobie poświęciła troszkę więcej uwagi... Nie zadręczała się ciągle myślami czy zrobiłaś wszystko co miałaś zrobić, czy wszyscy najedzeni, czy wszystko czyste, czy wszyscy zadowoleni itd. Czas, żeby teraz ci Wszyscy zastanowili się czy Ty jesteś szczęśliwa i czy Tobie nic nie brakuje. Takie jest me skromne zdanie. No i grzywka do góry, bo się przewrócisz :)

    OdpowiedzUsuń
  3. A ja uwielbiam jesień :) Ale mam melancholiką naturę, więc pewnie dlatego, bo jesień sprzyja smutkom. Ale Ty się kochana nie dołuj! Masz mnóstwo powodów do radości, a tym największym jest przecież Wiki:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam to samo, zawsze na mnie deszcz tak depresyjnie wpływa. A wczoraj to po prostu masakra. Liczę wciąż na złotą jesień :D
    A co do owsianek to wcale nie dziwne, bo u mnie w domu też się ich nie jadało, ale ja się zbuntowałam i naprawdę warto je jeść ;)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo mi miło, że odwiedziłaś/eś mojego bloga :) jeszcze milej mi będzie jak zostawisz kilka słów komentarza :) Zapraszam do kolejnych odwiedzin :)