ceneo

piątek, 9 września 2011

Mama śpi, a córeczka?

Dziś rano Mąż mi opowiadał, jak to w nocy przytulił się do mnie śpiącej, dotknął mojego brzuszka, a tam ... impreza na całego :) Wiki tańcowała i  w ogóle jej nie przeszkadzało to, że mama chce odpocząć. Inna sprawa, że najwidoczniej mi też jej harce nie przeszkadzały skory tak smacznie mi się spało :)

5 komentarzy :

  1. W czasie bezsennych nocy, kiedy leżałam obok śpiącego męża z głową pełną obaw, te tańce mojego malucha bardzo mnie uspokajały. "Mamo spoko, śpij sobie, a ja sobie tu pofikam". Szkoda, że nie posłuchałam i nie spałam sobie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. haha, wyrozumiala mama jestes ;)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo mi miło, że odwiedziłaś/eś mojego bloga :) jeszcze milej mi będzie jak zostawisz kilka słów komentarza :) Zapraszam do kolejnych odwiedzin :)