niedziela, 14 września 2014

"Lekcje z magnesami. Liczby" - recenzja - wydawnictwo olesiejuk

Wydawnictwo Olesiejuk
Rok wydania: 2011
Ilość stron: 10
Kategoria wiekowa: 3+
Link do książki na stronie wydawcy









Książeczkę "Lekcje z magnesami. Liczby" kupiliśmy dawno temu. Dla Wiki (miała wówczas ok. 2 lat) był to pierwszy kontakt z cyframi. Od samego początku nie miała problemu z dopasowaniem magnesów do odpowiednich miejsc, choć robiła to na zasadzie odwzorowania kształtu z książki na magnesie i odwrotnie. Z czasem zaczęła również wskazywać palcem liczone przeze mnie np. cukierki. Przez pewien okres czasu Wiki często sięgała po tę książeczkę, ale jak to zazwyczaj bywa, w końcu się nią znudziła. Ostatnio, szukając sposobu na nauczenie jej liczenia, odkopałam ją - znowu wróciła do łask dziecka :)

lekcje z magnesami. liczby


Książka "Liczby" jest namagnesowana. Na poszczególnych jej stronach, znajdują się kolejne cyfry oraz obrazujące je ilustracje. Jeden słoń, siedem kręgli, osiem kredek ... I tak aż do 10. Do książeczki doczepione jest zamykane pudełeczko z 20 magnesami: 2 kpl cyfr od 1 do 10. Zabawa polega na przyczepianiu magnesów z cyframi w odpowiednim miejscu na stronie zawierającej odpowiednią ilość rzeczy/zwierzątek. Dzięki temu, że na dole w ramce znajduje się identyczna cyfra jak na magnesie, dopasowanie nie jest trudnym zadaniem nawet dla 2-latka.

lekcje z magnesami. liczby

Podoba mi się sam pomysł na umieszczenie magnesów w książce i fakt, że zadbano, o to by magnesy miały swoje miejsce, jednocześnie zapobiegając ich gubieniu się. Podoba mi się, że dołączono 2 komplety cyfr, dzięki temu będzie można wykorzystać je do zabawy również ze starszym dzieckiem, poznającym liczby dwucyfrowe. Nie podoba mi się natomiast format cyfr. Dziecko będzie uczyć się w przedszkolu/szkole jedynki "z główką". Dziewiątka będzie zaokrąglona na dole ... Dobrze by było, gdyby w książeczce uwzględniono cyferki "pisane".

lekcje z magnesami. liczby

Książka jest przeznaczona dla dzieci powyżej 3 roku życia, jednak pod kontrolą rodzica mogą się nią bawić równie dobrze 2 latki. Magnesy nie są zbyt duże, więc trzeba uważać, żeby dziecko ich nie połknęło, stąd też pewnie podana na książce granica wieku. Młodsze dzieci, mogą dopasowywać cyferki po kształcie, tak jak robiła to Wiki, a dzięki widniejącemu obok obrazkowi i wypowiadanym przez rodzica słowom opatrzą się i osłuchają z cyferkami. 

lekcje z magnesami. liczby

Ale ... 
Miałam okazję przeglądać ostatnio książkę (a właściwie karty pracy) do przedszkola dla 3-latków, mam również w domu zagadki czuczu dla 3-4 latków i powiem Wam, że wprowadzane są tam tylko cyfry 1, 2, 3. Także, wieźcie pod uwagę to i nie wymagajcie od 3-latka, żeby uczyło się wszystkich zawartych w książce cyferek ;) Owszem niech wie, że są, niech rozumie że tu jest mniej, niż tu i to wystarczy.

lekcje z magnesami. liczby

Czy polecam? Powiem tak, w księgarniach jest pełno książeczek, puzzli dotyczących liczb. Jakbym teraz cofnęła się do momentu, w którym wybierałam tę książkę to jednak chyba bym jej nie wzięła. Owszem magnesy fajna sprawa i są jakimś urozmaiceniem, ale myślę, że wybrałabym książkę z innym formatem cyfr. Jestem jednak cieka pozostałych książeczek z serii :) Książeczki o kolorach i zwierzątkach z magnesami mogą być bardzo fajne.

Seria Lekcje z magnesami

3 komentarze :

  1. Racja, lepiej by było, gdyby były to liczby pisane. Magnesy fajna sprawa.

    OdpowiedzUsuń
  2. U mnie dzieciaki uwielbiają wszystkie tablice czy książeczki z magnesami :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Takie średnie moim zdaniem. Raczej bym się nie skusiła.
    P.

    OdpowiedzUsuń

Bardzo mi miło, że odwiedziłaś/eś mojego bloga :) jeszcze milej mi będzie jak zostawisz kilka słów komentarza :) Zapraszam do kolejnych odwiedzin :)