ceneo

wtorek, 20 grudnia 2011

Dzień odwiedzin i przespana noc

Wczoraj odwiedziła nas kuzynka :) a potem zupełnie niespodziewanie wpadła moja przyjaciółka z mężem i córką :) Pierwszą wizytę Wiki przespała, a drugą prawie całą przepłakała. Goście przynieśli dla Wiktorii piękne prezenty :) za co im bardzo dziękujemy :)

Wiki ostatnio ładnie śpi w nocy, za to całe dnie marudzi. Wczoraj w dzień, wyjątkowo, przespała 3 godziny, a w nocy ...

Położyliśmy ją spać po kąpieli o godzinie  20.00, a o 5.00 Mąż obudził się i pyta czy karmiłam Małą??? pierwsza myśl: "Boże, czy się nie zachłysnęła, czy nic jej nie jest ..."??? Musiałam dotknąć jej, zobaczyć czy się poruszy.
Słodziutko sobie spała. Obudziliśmy ją o 6.00 - ciężko było, nie chciała wstawać :).

Czy to normalne, że takie maleństwo przesypia całą noc? Ja oczywiście nie mam nic przeciwko, ale byłam przekonana, że będziemy chociaż jeden raz w nocy karmić ją. Może powinnam ją budzić na karmienie? 

Jutro idziemy na kontrolę do lekarza, będę miała okazję wyjaśnić wszystkie wątpliwości, i  w końcu dowiem się ile to nasze Maleństwo już waży :) 

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Bardzo mi miło, że odwiedziłaś/eś mojego bloga :) jeszcze milej mi będzie jak zostawisz kilka słów komentarza :) Zapraszam do kolejnych odwiedzin :)