ceneo

środa, 11 lutego 2015

Zmiany, po których nie ma miejsca dla komputera

Dużo się u nas ostatnio dzieje. To, że rzadko na blogu piszę i w zasadzie o sobie prawie wcale, nie znaczy, że u nas wszystko po staremu. Wręcz przeciwnie dzieje się tak wiele, że na pisanie i czasu mi brakuje i warunków. 


W skrócie: nabyliśmy kolejne meble do mieszkania :) Duży pokój wygląda już prawie tak jak sobie zaplanowaliśmy. Brakuje jeszcze wykończeniowych dodatków. Nie ma lamp, nie ma dywanu, telewizora ... ale jak to się mówi, na wszystko przyjdzie czas :) Mamy to co najdroższe i najpotrzebniejsze, czyli meble, kanapę i fotel :) 


Nie mamy natomiast miejsca na komputer :) I cóż, chyba muszę dokonać resuscytacji starego laptopa, bo inaczej nie widzę przyszłości tego bloga ... 

Ale, ale ... mam za to lepszą komórkę i z tego korzystam. Jak jesteście ciekawi co u nas, to zapraszam na:
Instagram http://instagram.com/ylllayllla/
Facebook https://www.facebook.com/YlllaCowgowiepiszczyblogspotcom


Zdecydowanie najwięcej mnie/nas na instagramie :) Jeśli też macie założone tam konto to piszcie, z chęcią Was zaobserwuję :)

Kolejna duża zmiana: przedszkole. Niestety (albo i stety) w publicznym przedszkolu dostaliśmy wypowiedzenie. Przenieśliśmy Wiki do prywatnego i jak na razie nie możemy narzekać. Wiki czuje się tam dobrze. Chętnie chodzi. I dobrze się rozwija. Problem, przez który musieliśmy dokonać zmiany, w tym przedszkolu nie powinien być problemem, co oczywiście nie znaczy, że nie musimy popracować nad nim.


Mała rozgadała się :) teraz to już wszystko powtarza. Co prawda czeka nas dużo ćwiczeń, ale już możemy sobie przyjemnie rozmawiać. W końcu mogę pytać moje dziecko, o to co przed chwilą przeczytaliśmy i wiem, że rozumie, że pamięta ... Miło jest móc sobie tak porozmawiać z małą istotą, która ma zupełnie inne spojrzenie na świat, niż my dorośli :) Miło jest usłyszeć: kocham Cię, lubię Cię :) Trochę mniej miło jak padają z jej ust słowa: nie lubię Cię, jestem zła, ale cóż muszę się pogodzić z tym, że nasze dziecię ma charakterek. Pyskówek to ja się na pewno nasłucham z jej ust niemało :) 

Książeczkę Wierszyki ćwiczące języki polecam. Więcej o niej przeczytacie TU

Umiejętności Wiki są coraz większe, więc i coraz więcej robimy. Malujemy, rysujemy, wyklejamy, plasteliną się bawimy, gramy, śpiewamy ... Popołudniowe godziny właśnie na takich zabawach nam upływają :)

Poczyniliśmy też pewne postanowienia, które jeszcze bardziej zmienią nasze życie :) 

2 komentarze :

  1. Nam tez tak uplywają popołudnia. Ale wypowiedzenie mnie zdziwiło bardzo. Ale jestem tu nowa to może czegoś nie wiem :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Czasem zmiany wychodzą nam na dobre :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo mi miło, że odwiedziłaś/eś mojego bloga :) jeszcze milej mi będzie jak zostawisz kilka słów komentarza :) Zapraszam do kolejnych odwiedzin :)