ceneo

czwartek, 4 października 2012

Nawet w biegu

Fajny jest spacer z Mężem :) nawet jeżeli jest 6.15 i śpieszymy się do pracy :) 

12 komentarzy :

  1. Bo razem to zawsze fajniej niż samemu:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jakoś człowiekowi lżej jak sam nie musi tak wcześnie wstawać

    OdpowiedzUsuń
  3. Razem zawsze lepiej :) i jak miło rozpoczęty dzień :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Raźniej, milej zaczynać dzień razem:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bo z ukochanym wszystko jest fajne ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Tak ciężko w tym całym pędzie znaleźć choć chwilę dla siebie więc domyślam się co miałaś na myśli i co czujesz =)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ojej, ja o tej porze to bym może i spacerowała, ale we śnie... zazdroszczę, że potrafisz się cieszyć z prostych rzeczy o tak nieludzkiej porze:)

    OdpowiedzUsuń
  8. A z pracy też wracacie razem? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) Kiedyś wracaliśmy, niestety teraz śpieszę wcześniej do domu, żeby obiad był gotowy jak mąż z dzieckiem wrócą :)

      Usuń
  9. U mnie o 6 rano to radości ze spacerku chyba by nie było, bo kocham spać ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też kocham spać, ale taki poranny spacer z Mężem ... szczególnie, że teraz mało mamy dla siebie czasu

      Usuń

Bardzo mi miło, że odwiedziłaś/eś mojego bloga :) jeszcze milej mi będzie jak zostawisz kilka słów komentarza :) Zapraszam do kolejnych odwiedzin :)