ceneo

środa, 30 września 2015

Warkocze. Przewodnik krok po kroku - recenzja

Lauro Kristine Arnesen, Wivel Marie Moesgaard
Warkocze. Przewodnik krok po kroku
Wydawnictwo: Między Słowami
Rok wydania: 2015
Ilość stron: 224









Warkocze plotę od dziecka. Może w ostatnich czasach zdarza mi się to zdecydowanie rzadziej, nie mniej nadal uwielbiam je robić. Na Wiki główce niestety, zbyt wiele na razie nie mogę poszaleć, ale mam jeszcze dwie siostry ;) Wraz z chwilą, w której dotarła do mnie książka "Warkocze. Przewodnik krok po kroku" moja pasja do plecenia odżyła i teraz myślę tylko o tym, kiedy i którą siostrę zwabić na takie czesanie ;) 

warkocze, przewodnik krok po kroku, jak pleść, francuz, kłos, fryzury


"Warkocze. Przewodnik krok po kroku" zawiera pomysły i instrukcje dwóch nastolatek, Marie i Laury, które swoją pasję do plecenia prezentowały pierwotnie na instagramie. Prezentacje w książce, rozpoczęto od podstawowych splotów, a później, stopniowo pokazano coraz trudniejsze wariacje na ich temat. Poszczególne fryzury krok po kroku, zostały opisane, pokazane na zdjęciach, a nawet zaprezentowane w filmikach. Do filmów czytelnik może przejść w bardzo łatwy sposób. Wystarczy zeskanować umieszczony w książce kod odnoszący się do danej fryzury. Oczywiście potrzebna jest do tego specjalna aplikacja (np. na Androidzie, jest to darmowa aplikacja Barcode Scanner)

warkocze, przewodnik krok po kroku, jak pleść, francuz, kłos, fryzury

warkocze, przewodnik krok po kroku, jak pleść, francuz, kłos, fryzury

Laura i Marie w przedmowie do książki piszą, że każdy może się nauczyć plecenia warkoczy. Myślę, że mają rację w tej kwestii, ale żeby pleść tak jak one, trzeba nabrać dużej wprawy i mieć masę cierpliwości. Także na początek nie sugerowałabym się czasem wykonania, jaki podany jest w książce i nie nastawiałabym się na to, że będzie łatwo. Z pewnością czytelna instrukcja i dodatkowo filmiki prezentujące wykonanie danej fryzury ułatwiają sprawę, jednak wszystkiego trzeba się nauczyć. Wiadomo z każdą kolejną próbą wykonania danego splotu z pewnością warkocze będą wyglądać coraz lepiej, a czas ich wykonania będzie krótszy, jednak na początek lepiej nastawić się,  na to, że może coś nam nie wyjść i nie poddawać się przy pierwszych, niekoniecznie idealnych fryzurach. Wiem, że "Warkocze. Przewodnik krok po kroku" to tylko poradnik, jednak zabrakło mi w nim właśnie takich słów, uprzedzających o trudnościach i zachęcających do kolejnych prób, aż osiągnie się zadowalający rezultat. 

warkocze, przewodnik krok po kroku, jak pleść, francuz, kłos, fryzury

Nie mniej, w książce "Warkocze. Przewodnik krok po kroku" znajdziecie wiele pomysłów na naprawdę efektowne fryzury na różne okazje, a  instrukcje w niej napisane, dadzą szansę, na samodzielne ich wykonanie. Będzie ona inspiracją dla Was samych jak i również dla Waszych córek. Polecam, i młodym dziewczynom i mamom, które mają w domu córki o pięknych, długich włosach :) 

warkocze, przewodnik krok po kroku, jak pleść, francuz, kłos, fryzury


 Za książkę dziękuję




11 komentarzy :

  1. Też ją mamy, Jest super. Teraz musimy obmyślić, który warkocz i na jaką okazję sobie zapleciemy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Martyna wypróbujcie wszystkie sploty :)

      Usuń
  2. Umiem zapleść zwykły warkocz i kłosa.A francuz i inne to dla mnie magia:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja umiem wszystkie te podstawowe pleść, ale już wyszłam trochę z wprawy :) Teraz od takiego gimnastykowania palcy, skurcze mnie łapią :)

      Usuń
  3. Ja się uczę fryzur z filmików na YT ;p
    Tak nauczyłam się pleść dobierańca, kłosa i inne, bardziej niechluje.
    Uczę się na Sis, a później (z @#$&^% na ustach) próbuję u siebie ;)
    Bardzo lubię warkocze, więc muszę się rozglądnąć za tą książką :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zrobienie zwykłego warkocza sobie to nie problem, ale jeśli chodzi o te wszystkie francuskie, kłosy ... to już nie taka prościzna, ja wolę innym zaplatać :D zdecydowanie

      Usuń
  4. Mam dwie lewe ręce do zaplatania warkoczy. Wolę Nadii zrobić kitki, albo ewentualnie skręcić włosy w efektowny kok. Ale nie zmienia to faktu, że taka lektura mogłaby mi podsunąć rozwiązanie powyższego problemu.

    li_lia
    http://swiatwedluglilii.pl/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ewa, te podstawowe sploty na pewno się nauczysz robić, tylko trochę cierpliwości i ćwiczeń ... I to wystarczy do przedszkola/szkoły :)

      Usuń
  5. o matko jakie cuda chciałabym tak umieć czesać Gabi :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) ja chciałabym, żeby Wiki miała takie włosy .... :) Popróbuj, poćwicz, kto wie, może za jakiś czas będziesz mogła pochwalić się nawet tymi trudniejszymi fryzurkami :D

      Usuń
  6. niestety nie mam talentu do tak pieknego zaplatania :( Choc moze taki ksiazkowy kurs by mnie poratowal :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo mi miło, że odwiedziłaś/eś mojego bloga :) jeszcze milej mi będzie jak zostawisz kilka słów komentarza :) Zapraszam do kolejnych odwiedzin :)