ceneo

wtorek, 2 kwietnia 2013

I po świętach

Święta minęła jak zwykle zbyt szybko. Tyle pracy przed, a w trakcie człowiek nie zdąży nawet odpocząć. W tym temacie mogłabym jeszcze sporo ponarzekać, ale koniec. Szkoda gadać.


Tegoroczna Wielkanoc zapisze się w historii jako niezwykle ... ZIMOWA :) Nie pamiętam, żeby kiedykolwiek za mojego życia w Święta Wielkanocne było tyle śniegu. Moi rodzice również nie pamiętają, więc to chyba faktycznie wyjątkowa sytuacja.
Biedne Zające pewnie odchorują święta, chyba że pożyczyły sobie ubranka i sanki od Mikołaja ;)

https://mail-attachment.googleusercontent.com/attachment/u/0/?ui=2&ik=f11a4a8481&view=att&th=13dca3625cf2cea3&attid=0.4&disp=inline&safe=1&zw&saduie=AG9B_P8SyRWurrRL_8-GVcZ1DKJc&sadet=1364924516161&sads=prknPHSN34Vc85i0HG8QVa2c0Rs

Nie zdążyłam na święta, więc teraz życzę Wszystkim wszystkiego najlepszego po świętach :) Szybkiego powrotu do normalnego systemu żywienia ;) z normalną ilością jaj, słodyczy, ruchu. I z wagą jak najbliższą tej z przed świąt ;)

5 komentarzy :

  1. Oj tak, te święta wyjątkowo śnieżne były :))

    OdpowiedzUsuń
  2. Dzisiaj w DDTVN mówili, że jakoś 4-5 lat temu tez była śnieżna Wielkanoc... ja tam nie pamiętam, ale ze mnie sklerotyczka jest :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też nic takiego nie pamiętam...

      Usuń
  3. Ja też nie potrafię sobie drugiej tak zimowej Wielkanocy przypomnieć i przez to aż taka bez klimatu była niestety:/ Uściski:**

    OdpowiedzUsuń
  4. Mnie po świętach potrzeba trybu żywienia bardzo oszczędnego:)Przegiełam wyjątkowo w te święta i teraz słono płacę za grzech obżarstwa.
    A co do zimy przeczytałam gdzieś ,ze to ponoć pierwsza taka od 50 lat.

    OdpowiedzUsuń

Bardzo mi miło, że odwiedziłaś/eś mojego bloga :) jeszcze milej mi będzie jak zostawisz kilka słów komentarza :) Zapraszam do kolejnych odwiedzin :)