ceneo

poniedziałek, 21 marca 2011

Bałagan

W pracy - bałagan.
W domu - bałagan.
Stres w ilościach przekraczających dozwolone normy.


Ale ... 

W domu - szafa już prawie stoi :) to fizycznie porządek niedługo się zrobi :) (Pochwalę się szafą i Męża pochwalę jak już wszystko będzie zamontowane :) ) 
W głowie bałagan straszny, ale powoli ... staram się ... trzymam się tego co dobre, pozytywne, ... natrętne myśli zagłuszam książkami o miłości :)

W pracy - do ogarnięcia wszystkiego to jeszcze daleko, ... ale jakby "przykleić" mnie do takiej normalnej sytuacji, w której czasu miałabym wystarczająco dużo na nauczenie się, przejęcie obowiązków - nie jest źle.

A za oknem wiosennie - właśnie muszę skupić się na tym co miłe, przyjemne, cieszy ...

1 komentarz :

  1. miłe, przyjemne, cieszy...polecam wszystkim...takie rzecy poprwiaja humor ;)
    cieszym sie ze wszystko do przodu ;)
    a meza pochwal, pochwal...takio zdolniacha z niego...
    ;)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo mi miło, że odwiedziłaś/eś mojego bloga :) jeszcze milej mi będzie jak zostawisz kilka słów komentarza :) Zapraszam do kolejnych odwiedzin :)