świąteczny
niedziela, 19 grudnia 2010
piątek, 17 grudnia 2010
Koszmary
Jeden budzik, drugi budzik, ... kolejny budzik ...
Któryś mnie przebudził, ale zaraz zasnęłam znowu.
Między jednym, a drugim budzikiem miałam sen. Sen? Nie, to był koszmar :( W roli głównej jak zwykle ta sama osoba. Dlaczego ona? Czy dlatego, że jest tak nieważna, nieistotna, że aż się stała przedmiotem kłamstwa?
Przebudzenie po koszmarze przynosi za każdym razem świdrujące pytanie o nią/e. Ciągle walczę, żeby go nie wypowiedzieć na głos; żeby znowu nie usłyszeć kłamstwa, albo czegoś w rodzaju: to nieważne, nieistotne, nicnieznaczące ... to nikt.
Kto jest nieważny? Przedmiot kłamstwa? Czy może jednak okłamywana osoba?
Kto jest nieważny? Przedmiot kłamstwa? Czy może jednak okłamywana osoba?
piątek, 10 grudnia 2010
Pamiętnik Adama i Ewy - cz. 1/2
Środa
Wybudowałem sobie szałas dla ochrony przed deszczem, lecz nie mogłem cieszyć się nim w spokoju. Nowe stworzenie już tam wtargnęło, a gdy próbowałem je wypchnąć, zaczęło wylewać wodę z otworów, którymi patrzy; ocierało je wierzchem łap, wydając przy tym takie odgłosy jak niektóre zwierzęta, kiedy cierpią. Chciałbym żeby przestało tyle mówić, bo gada bez przerwy. Brzmi to jak zaczepka lub niesprawiedliwy przytyk w stosunku do tego biednego stworzenia, nie miałem jednak tego na myśli. Nigdy dotąd nie słyszałem ludzkiego głosu, a więc każdy nowy i obcy dźwięk wdzierający się tutaj, w uroczyste milczenie tej sennej samotności, razi moje ucho jak fałszywa nuta. A ten nowy dźwięk rozlega się tak blisko mnie, tuż przy mym ramieniu, tuż przy mym uchu, najpierw z jednej, potem z drugiej strony; ja zaś przyzwyczaiłem się do odgłosów dobiegających z pewnego oddalenia.
...
Odziedziczyłam coś po Ewie ;)
Gadam, gadam, gadam ... Gadam wtedy kiedy nie powinnam :)
- oglądając film - komentuję, "popiskuję" z radości lub strachu, popłakuję ...
- czytając książkę co jakiś czas dzielę się (głównie) z Ukochanym tym co mnie porusza, bawi, ... śmieję się, wyrzucam z siebie: fuj, ble, eee?, ooo!!!, auć, ...
- "pracując" na komputerze, komentuję co właśnie zrobiłam :) co działa nie tak lub wręcz przeciwnie; jak znajdę coś co mnie rozbawi dzielę się z Mężem ...
- gdy rozmówca mówi: "rozumiem" oczywiście nie kończę wywodu:) mówię dalej to co zaplanowałam powiedzieć, aby zostać dobrze zrozumianą :)
... właściwie na temat mojego gadulstwa coś więcej może powiedzieć mój Mąż :) bo wiadomo, samemu u siebie nie wszystko się zauważa :)
Pamiętnika Adama i Ewy - cz. 1/1
Fragmenty pamiętnika Adama przełożone z oryginału
Poniedziałek
To nowe stworzenie o długich włosach ciągle staje mi na drodze. Czatuje wciąż w pobliżu i podąża moimi śladami. Nie lubię tego; nie przywykłem do towarzystwa. Wolałbym, żeby przebywało wśród innych zwierząt ...
Chmurno dzisiaj, wiatr wieje ze wschodu, będziemy mieli chyba deszcz ... My? Skąd wziąłem to słowo? Już sobie przypominam. - Nowe stworzenie go używa.
Wtorek
Obserwowałem wielki wodospad i sądzę, że to najwspanialsza rzecz w tej okolicy. Nowe stworzenie nazywa go wodospadem Niagara, nie mam pojęcia dlaczego. Mówi, że wygląda jak wodospad Niagara! Nie jest to wystarczający powód, raczej tylko kaprys i głupota! Sam nie mam okazji, aby czemukolwiek nadać nazwę. Nowe stworzenie wymyśla nazwy dla każdej istoty, która się pojawia, zanim zdołam się sprzeciwić. I zawsze używa tej samej wymówki: że dana rzecz tak właśnie wygląda. Weźmy na przykład dodo. Utrzymuje, że skoro ktoś nań spojrzy, od razu wie, że "wygląda na dodo". Bez wątpienia będzie musiało być tak nazwane. Nuży mnie zawracanie sobie tym głowy. Dodo! Nie wygląda bardziej na dodo niż ja sam!
"Pamiętnik Adama i Ewy" Mark Twain
Dobrych kilka lat temu, a raczej kilkanaście lat temu (jak ten czas szybko leci :() jeszcze w podstawówce, przeczytałam książkę "Pamiętnik Adama i Ewy".
Czytając śmiałam się :) i pragnęłam dzielić się tym co mnie tak bawiło z otaczającymi mnie ludźmi, czyli głównie z rodziną :). Oczywiście dla nich przeczytane przeze mnie fragmenty nie były tak śmieszne jak dla mnie, nie czytali przecież całości :)
Zastanawiam się, czy dziś ta sama książka będzie dla mnie równie zabawna?
Subskrybuj:
Posty
(
Atom
)
