Od jakiegoś czasu trwa moda na bullet journal :) Bardzo chciałam popłynąć z nurtem i stworzyć swój własny bujo. Przejrzałam otchłanie internetu, podejrzałam pomysły innych, w końcu kupiłam zeszyt i zaczęłam tworzyć. Niestety to zadanie mnie przerosło. Gdy nadszedł kolejny styczeń, podeszłam do tematu po raz kolejny. Tym razem stwierdziłam, że skoro nie mam czasu na kolorowe szlaczki, rameczki, ozdoby itp itd to postawię na styl minimalistyczny. Poszło mi lepiej, bo cały czas ten zeszyt jeszcze posiadam :D nie mniej jest to raczej zeszyt zawierający listę rzeczy do zrobienia. Zbliża się kolejny rok, a ja zamierzam po raz trzeci spróbować poprowadzić bullet journal. Tym razem postanowiłam skorzystać z gotowca :)
![]() |
| KSIĄŻKĘ KUPISZ TU |





