Łączenie kropek ostatnio jest bardzo popularne, nie tylko wśród dzieci. Kropki łączy moja pięciolatka, ale ja też lubię tę zabawę i w wolnej chwili chwytam za ołówek (szkoda tylko, że tych wolnych chwil mam tak mało, bo zabawa jest wciągająca). Książek z kropkami jest wiele, a wśród nich każdy wybierze coś dla siebie. Ja lubię te książki, w których z kropek wyłaniają się piękne miejsca i atrakcje turystyczne, to taki mój sposób na zwiedzanie bez wychodzenia z domu ;) Dziś chciałabym zaprezentować książkę, w której pod kropkami ukryta została Warszawa.
| KUP KSIĄŻKĘ |
