ceneo

poniedziałek, 8 lutego 2016

"Oddech smoka" M. Niemycki - recenzja - Skrzat

oddech smoka, książka do nauki czytania, książka o niskim poziomie trudności


Książki do nauki czytania już nie raz pojawiały się na moim blogu i pewnie jeszcze wielokrotnie będę o nich pisała. Jestem przekonana, że jeżeli w tym trudnym dla dziecka okresie, kiedy czytanie jest strasznie dużym wysiłkiem, dostarczymy dziecku odpowiedniej literatury (tzn. o odpowiednim stopniu trudności oraz takiej, która go zainteresuje) dziecko szybko opanuje trudną sztukę czytania i polubi książki. 

oddech smoka, książka do nauki czytania, książka o niskim poziomie trudności
oddech smoka, książka do nauki czytania, książka o niskim poziomie trudności

Literatury dla początkujących czytelników jest wiele, więc na brak wyboru rodzice narzekać nie mogą. Jednak zamawiając przez internet, kierując się tylko opisem z okładki, ciężko jest kupić książkę idealną dla naszego dziecka w danym momencie. Dlatego chcę Wam pokazać te książki, które trafiły w moje ręce. Dziś mam dla Was "Oddech smoka" Mariusza Niemyckiego, zapraszam, zajrzyjcie do środka, przeczytajcie fragment i oceńcie, czy ta książka jest odpowiednia dla Waszego dziecka. 

oddech smoka, książka do nauki czytania, książka o niskim poziomie trudności
oddech smoka, książka do nauki czytania, książka o niskim poziomie trudności

"Oddech smoka" to książka zakwalifikowana do drugiego poziomu trudności w serii "Pierwsze czytanki" wydawnictwa Skrzat. Zawiera ona proste wyrazy, bez zmiękczeń i dwuznaków oraz tekst podzielony na narratorski i ten w dymkach. Tekst z chmurek zapisany jest sylabami, żeby ułatwić dziecku trudne początki czytania. Tekst narratorski nie jest trudny, ale z założenia początkowo czytać go mają rodzice. Całość składa się na ciekawą i wciągającą opowieść.

oddech smoka, książka do nauki czytania, książka o niskim poziomie trudności
oddech smoka, książka do nauki czytania, książka o niskim poziomie trudności

Franek pewnego wieczoru, z przerażeniem odkrył, że zamiast zębów z jego buzi wystają wielkie kły. Lusterko w łazience ujawniło, jeszcze straszniejsze zmiany. Na głowie zielone włosy, na twarzy łuska, a z tyłu ogon! Przerażające, prawda? Jak to w ogóle jest możliwe, żeby chłopiec zaczął się zmieniać w smoka!? I do tego jeszcze zwierzęta zaczęły do niego przemawiać! 
Czy Frankowi udało się wrócić do swojego naturalnego wizerunku? a tak właściwie, to czy to wszystko przypadkiem się mu nie przyśniło? Hmm nieświeży oddech z pewnością nie był snem, a cała reszta? przekonajcie się sami.

Wydawnictwo Skrzat
Rok wydania: 2015
Ilość stron: 40
Kategoria wiekowa: 4+
Link do książki na stronie wydawcy








Za książkę dziękuję 


***

Wcześniej opisane książeczki dla dzieci rozpoczynających naukę czytania znajdziecie TU, zapraszam do lektury :) 



2 komentarze :

  1. Fajnie, że książki do nauki czytania wychodzą z różnych wydawnictw, bo wtedy każdy może znaleźć coś dla siebie. O tej słyszałyśmy, ale nie mamy.

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajna ta książeczka :)
    I ciekawie zakończyłaś opis ;p
    aż sama jestem zaciekawiona hehehe ;)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo mi miło, że odwiedziłaś/eś mojego bloga :) jeszcze milej mi będzie jak zostawisz kilka słów komentarza :) Zapraszam do kolejnych odwiedzin :)