ceneo

środa, 27 lutego 2013

Coraz mniej mnie tu

Coraz mniej mnie tu ciągnie ... Niby coś ciągle się dzieje, a jak siadam do pisania to nie wiem o czym miałabym napisać.

Czytam sobie. Oglądam seriale. Bawię się z dzieckiem. ...zwykła codzienność. 

Niech już to słońce z wiosną przyjdzie, to może w końcu trochę ożyję. 
Niech w końcu wygram w lotto, albo wydrapię coś więcej niż 2 zł w zdrapce, to będę mogła w końcu myśli przemienić w czyn, zacznie się dziać i pisać będę miała o czym ;)


niedziela, 10 lutego 2013

Stosik

Dziś w końcu zrobiłam fotkę moich nowych książeczek :) Można rzec: stosik urodzinowy :) Bo w tym roku, jako, że urodziny obchodziłam po raz ostatni, to bezczelnie zasugerowałam dokładnie co do egzemplarza, co chciałabym dostać na prezent :)

Oto prezenty od Męża, sióstr i rodziców (bo pieniądze od nich też na książki zamieniłam) + książka "Zostań" z wymiany :)



 Pierwszy i w tym roku pewnie ostatni stosik :) 

"W kanałach Lwowa", "Biała Maria" i "Urodziłam się dziewczynką" już przeczytałam, tę ostatnią chętnie wymienię.

Większość tytułów można by wrzucić na półkę "z wojną w tle" :) ale takie właśnie mi się podobają. Te książki zostaną ze mną prawdopodobnie na zawsze. Pozostałe 3 tytuły prawdopodobnie będę chciała wymienić.


Na lubimyczytac.pl stworzyłam półkę "wymienię" i tam będę wrzucać książki, które chcę póścić w dalszy obieg. Klikając poniższy zrzut przeniesiecie się na tę właśnie półkę.



Zainteresowanych daną książką proszę o kontakt na yllla@interia.pl

sobota, 9 lutego 2013

Nic, a nic mi się nie chce

Totalnie nic mi się nie chce :/ 

Nie chce mi się zmywać, sprzątać, robić kolację, ba nawet jej jeść.
Nie chce mi się czytać, ba nawet czytać w wannie.
Nie chce mi się grzebać w przepaści internetu.
Wszystko mnie nudzi. 
Nie wiem co mam z sobą zrobić.

Myślałam, że może obejrzę sobie jakiś film, ale najwidoczniej internet jest przeciwko mnie. Co strona to z jakiegoś powodu oglądać nie mogę.



Jest mi okropnie źle :/ 
A właśnie teraz powinno być dobrze. W sumie w miarę wszystko ogarnięte. Dziecko leży grzecznie w łóżku. Mogłabym zrobić wszystko na co bym miała ochotę - a ochoty nie mam na nic. Wrrr

wtorek, 5 lutego 2013

Wyobraźnia działa :)



http://stylowi.pl/1349780

 Wyobraźnia działa :)

Mała, stara, ale zadbana chatka. Wymalowana na biało. Pachnąca drewnem, kwaśnym mlekiem i ziemniakami z okrasą. Tłuściutki kotek ocierający się o nogę, przy każdej nadarzającej się okazji wskakujący na kolana i wierny pies obserwujący każdy ruch gospodarza. Za oknem zieleń lasu i trawy, błękitne obłoczki i ciepłe słońce. Przez okno dobiega szum strumyczka, śpiew ptaków i śmiech dzieci. Przy ścianie domu stoi ławeczka, a na niej siedzi babcia, rozmawia z sąsiadką ...

Może nie chciałabym tak na stałe, ale przykładowo w wakacje ... :) Ulokowałabym się przy otwartym okienku i przeniosła w świat przedstawiony w książce :)